fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

E-dokument za niecałe dwa lata

123RF
Nowy e-dowód będzie mógł służyć do podpisywania dokumentów w cyfrowym świecie.

W pierwszym kwartale 2019 r. rozpocznie się wydawanie nowych dowodów z warstwą elektroniczną. Tak wynika z dokumentu „Koncepcja e-Dowód – kontynuacja projektu pl.ID i realizacja powiązanych projektów", z którym zapoznała się Rada Ministrów.

Projekt obejmie wymianę dotychczasowych dowodów osobistych z określonym terminem ważności, czyli dowodów będących w obiegu do końca 2028 r. (ponad 31 mln sztuk). Dokumenty wydane bezterminowo będą wymieniane jedynie na wniosek.

Nowy dowód osobisty z warstwą elektroniczną oprócz tradycyjnego potwierdzania tożsamości ma służyć również do uwierzytelnienia w e-usługach administracji publicznej oraz do podpisywania dokumentów w cyfrowym świecie. E-dowód pozwoli na zdalną identyfikację w procesach, które do tej pory wymagały osobistego stawiennictwa (np. rejestracja karty SIM czy rejestracja podpisu kwalifikowanego).

Taki dokument ze specjalnym chipem będzie działał podobnie do kart, którymi płacimy zbliżeniowo. W rejestracji u lekarza, w urzędzie czy na poczcie potwierdzimy swoją tożsamość, przykładając dokument do specjalnego terminalu. Nie będziemy już musieli się podpisywać, by np. potwierdzić odebranie przesyłki.

Projekt przewiduje też wyposażenie wszystkich lekarzy i lekarzy dentystów w kartę specjalisty medycznego. Ma ona służyć im głównie do składania elektronicznego podpisu pod dokumentacją medyczną oraz do identyfikacji i uwerzytelniania w systemach teleinformatycznych.

E-dowód i karta specjalisty medycznego będą realizowane jako niezależne projekty ze środków unijnych. Jeśli Polska spóźni się z wykonaniem e-dowodu, będzie musiała zwrócić prawie 150 mln zł.

Polska jest jednym z niewielu krajów europejskich, w których nie wydano dowodu z warstwą elektroniczną. Kontakt z e-administracją jest możliwy w Polsce za pomocą profilu zaufanego (tylko dla e-usług) i podpisu kwalifikowanego, ale niewiele osób z nich korzysta. Z tego drugiego korzysta tylko ok. 300 tys. Polaków. Z kolei profil zaufany ma już 900 tys. Polaków. Jego popularność wzrosła po wprowadzeniu możliwości założenia go go za pośrednictwem internetowego konta bankowego.

Etap: konsultacje publiczne

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA