fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Ranking urzędów skarbowych - obciążenie pracą kontrolerską i biurową

Są urzędy, w których dane z papierowych deklaracji trafiają do systemu Poltax po jednym dniu, w innych nawet po trzech miesiącach.

Z danych o pracy urzędów skarbowych wynika, że istnieją dość duże różnice w obciążeniu ich pracą kontrolerską i biurową. Tak wynika ze statystyk przygotowanych przez Ministerstwo Finansów, ale nie wykorzystanych w rankingu.

Kto ma najwięcej pracy biurowej

Urzędnicy skarbowi w swojej pracy muszą zająć się m.in. rejestracją różnych zdarzeń wpływających na wymiar podatku, czyli przepisywaniu danych z deklaracji podatników do systemu Poltax. Obciążenie taką pracą znacznie się różni w różnych urzędach.

W pierwszej z powyższych tabel przedstawiliśmy takie obciążenie według liczby dokonanych księgowań do przeciętnej liczby etatów w danym urzędzie. Najbardziej zaabsorbowani taką pracą okazali się pracownicy dwóch warszawskich urzędów dla dzielnic Ursynów i Targówek oraz z podwarszawskiego Piaseczna. Wykonali oni ponad 6 tys. księgowań. Urzędy z końca listy osiągają wskaźnik ponaddwukrotnie mniejszy.

Nie da się ukryć, że w coraz większym zakresie przetwarzanie danych w administracji skarbowej odbywa się automatycznie. Jednak wciąż znaczna część rozmaitych danych wpływających od podatników jest ręcznie wprowadzana do systemu Poltax.

Z drugiej tabeli wynika, że najlepiej radzą sobie z tym urzędy małe, prawdopodobnie najmniej obciążone pracą. Najszybciej, bo w czasie krótszym niż jeden dzień, następuje to w urzędach w Pińczowie, Szydłowcu i w Jędrzejowie.

Pod tym względem w skali całego kraju istnieją ogromne różnice, bo licznym urzędom ta czynność zajmuje wiele tygodni. Rekordzista – urząd w Gorzowie Wielkopolskim – wprowadza dane z deklaracji podatników do systemu średnio po trzech miesiącach.

Oczywiście aktywność urzędników skarbowych nie ogranicza się do czterech ścian urzędu.

Strzeż się kontrolerów z Kujawsko-Pomorskiego

W ostatniej z tabel przedstawiamy ich aktywność kontrolerską. Miarą jest suma liczby skontrolowanych okresów rozliczeniowych u podatników i kontroli doraźnych w 2014 r.

Najaktywniejszy okazał się I US w Kielcach, który podjął niemal 3,7 tys. takich działań. Znacznie wyprzedził on wicelidera, czyli US w Inowrocławiu, który osiągnął wynik 2541 działań kontrolnych. W czołówce są też dwa inne urzędy z Kujawsko-Pomorskiego: pierwszy i drugi US w Toruniu.

Najmniej aktywne urzędy podejmowały 100–150 działań kontrolnych, co nie da się wytłumaczyć jedynie ich wielkością (na końcu stawki znalazły się urzędy małe).

W tabeli tej zestawiamy aktywność kontrolną z wynikami jednej z kategorii konkursowych, czyli ze stosunkiem podatków płaconych dobrowolnie do podatków ściągniętych w drodze egzekucji. Wskaźnik dobrowolności jest wszędzie na mniej więcej podobnym poziomie 97–99 proc. Może to oznaczać, że nawet tam, gdzie kontrole są nasilone, pieniądze wpływają głównie z dobrowolnego samoopodatkowania.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA