fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Unia Europejska

Sondaż: Weto nie wyprowadzi Polaków z Unii

AdobeStock
Michał Kolanko
Zuzanna Dąbrowska
Chcemy pozostać we Wspólnocie, ale jesteśmy podzieleni w ocenie jej wymagań.

Polacy wciąż są euroentuzjastami. Nie chcemy jednak, by o tym, czy łamana jest u nas praworządność, orzekały inne kraje. Prawo to ponad połowa badanych przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej" przyznaje jednak europejskiemu Trybunałowi Sprawiedliwości.

Ponad 80 proc. zagłosowałoby w referendum za pozostaniem Polski w Unii Europejskiej. Konflikt wokół mechanizmu uzależnienia wypłaty środków budżetowych i pomocowych od przestrzegania w Polsce praworządności nie wpłynął na poziom naszego poparcia dla członkostwa Polski we Wspólnocie. Co ważne, wysoki odsetek poparcia występuje także wśród wyborców PiS – opowiada się za nim aż 83 proc. wyborców partii rządzącej. W przypadku wyborców KO to 95 proc., Lewicy – 97 proc., Koalicji Polskiej – 67 proc., a Konfederacji – 37 proc.

Na jakim etapie są teraz negocjacje w Unii? Politycy z rządu podkreślają w rozmowach z „Rzeczpospolitą", że uzgodnienia cały czas trwają. I mają charakter zakulisowy, bez informowania o nich opinii publicznej.

Brak powszechnej wiedzy o konsekwencjach obecnego kryzysu w relacjach z UE odzwierciedla nasz sondaż. Badani są podzieleni na niemal równe grupy w odpowiedzi na pytanie, czy zgadzają się z unijną propozycją, „by fundusze rozwojowe dla poszczególnych krajów uzależnione były od oceny stosowania zasad praworządności". Na „tak" jest 44,8 proc., na „nie" 44,2 proc., a 11 proc. nie ma zdania.

– Należy zauważyć, że Polacy są podzieleni w sprawie samej zasady budżetowej, ale obie grupy są równie liczne, co oznacza zmianę sytuacji w stosunku do badania z lutego 2020. Tam przeciwników powiązania wypłat i przestrzegania praworządności było więcej niż zwolenników – mówi szef IBRiS Marcin Duma.

Z sondażu wynika też, że mimo prounijnej postawy badani nie obawiają się, że konflikt i polskie ewentualne weto doprowadzić może do polexitu. Przeważają też opinie, że w wyniku powiązania wypłaty środków unijnych z przestrzeganiem praworządności możemy stracić dostęp do tych środków – uważa tak ponad 58 proc. respondentów, a 33,6 proc. jest przeciwnego zdania. Ale już na pytanie, czy weto postawione przez premiera Morawieckiego może nam ten dostęp uniemożliwić, 53,5 proc. uważa, że tak się nie stanie.

Jak się zakończy ten negocjacyjny serial? – Wszystkie opcje są cały czas na stole – mówi nasz rozmówca z rządu. Jak słyszymy, do końca roku może trwać przeciąganie liny, a rozwiązanie może nie zostać przyjęte na grudniowym szczycie UE i będą potrzebne kolejne. Rozmowy mogą się więc przedłużyć aż do stycznia.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA