Obie strony dały sobie czas do niedzieli na zawarcie porozumienia, które uchroni obie strony przed chaotycznym zerwaniem relacji między Wielką Brytanią a Unią.

Po spotkaniu ze swoim gabinetem Johnson przyznał, że propozycja umowy, która obecnie znajduje się na stole, nie jest dobra dla Wielkiej Brytanii.

- Musimy mówić bardzo, bardzo jasno, że istnieje poważna możliwość, poważna możliwość, że będziemy mieć rozwiązanie przypominające raczej relacje Australii z UE niż relacje Kanady z UE - podkreślił Johnson.

Australia, inaczej niż Kanada, nie ma kompleksowej umowy handlowej z UE - większość towarów przepływających między UE a Australią jest oclonych.

Wartość handlu między Australią a UE jest tylko ułamkiem wartości handlu między Wielką Brytanią a Unią.

Jeśli dojdzie do twardego brexitu za trzy tygodnie towary trafiające do UE z Wielkiej Brytanii - a także towary trafiające do Wielkiej Brytanii z UE - zostaną obłożone cłami.

Szefowa KE, Ursula von der Leyen powiedziała, że porozumienie między Wielką Brytanią a Unią Europejską - w świetle istniejących różnic - będzie "trudne".

- Chcemy zapewnić dostęp do naszego wspólnego rynku... ale warunki muszą być uczciwe - powiedziała szefowa KE.