fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Telekomunikacja i IT

Orange Polska: koniec telefonów za złotówkę

Fotorzepa, Roman Bosiacki Roman Bosiacki
Orange Polska podjął decyzję o rezygnacji ze sprzedaży subsydiowanej smartfonów w formule za przysłowiową „złotówkę” klientom indywidualnym. Będzie udostępniać te i inne urządzenia jedynie w formule sprzedaży ratalnej.

"Od 12 kwietnia w segmencie B2C (klienci indywidualni) dostępne są wyłącznie oferty ratalne. Osoby korzystające z zakupu na raty otrzymują dodatkowy rabat na abonament" - podaje serwis GSMOnline.pl. Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange Polska, pytany o powody zmiany wyjaśnia je dwoma słowami: "decyzja biznesowa".

W przypadku sprzedaży ratalnej, inaczej niż w przypadku systemu subsydiów, przedsiębiorcy telekomunikacyjni ujmują od razu w księgach cały przychód ze sprzedaży urządzenia końcowego, które abonent następnie spłaca w ratach. Wyodrębniają także osobną linię przychodów z tego tytułu i nie kwalifikują wpływów tak uzyskiwanych w poczet wskaźnika ARPU.

Z tego też względu Konrad Księżopolski, analityk Haitong Bank spodziewa się dalszego spadku ARPU z usług mobilnych Orange, ale wzrostu w pozycji "sprzedaż urządzeń".

- Pytanie jak ruch ten zostanie odebrany przez klientów. Sprzedaż ratalna robi się coraz bardziej popularna, ale niektórzy konsumenci cały czas przyzwyczajeni są do ofert słuchawek za 1 zł, 49 zł itd., więc z marketingowego punktu widzenia Orange Polska nie będzie mieć narzędzia, które w przeszłości przyciągało część osób - uważa Księżopolski.

Pozostali operatorzy komórkowi nadal stosują podwójny system sprzedaży urządzeń.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że Orange Polska nie rezygnuje z walki o nabywców urządzeń końcowych przy pomocy ceny i widzi możliwość subsydiowania sprzętu także w sprzedaży ratalnej. Suma rat i początkowa opłata za urządzenie byłyby w tej formule niższe niż wartość urządzenia. Co telekom rozumie przez tę wartość – w spółce nie wyjaśniono nam.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA