fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Hetman Żółkiewski w animacji i na wystawie online

materiały prasowe
Oba projekty powstały w 400 rocznicę śmierci jednego z najwybitniejszych wodzów Rzeczypospolitej. Ich patronem jest Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA.

Stanisław Żółkiewski (1547-1620) jest uosobieniem męstwa, wielkości Polski i politycznej mądrości. Po bitwie pod Byczyną w 1588 został hetmanem polnym koronnym W 1595 r. uczestniczył w zwycięskiej bitwie pod Cecorą. Podczas wojny moskiewskiej brał udział w oblężeniu Smoleńska, a 4 lipca 1610 r. w bitwie pod Kłuszynem pokonał siedmiokrotnie liczniejsze oddziały Dymitra Szujskiego i zmusił bojarów moskiewskich do wyboru królewicza Władysława na cara. We wrześniu tego roku wkroczył do Moskwy. Wojnę tę opisał w pamiętniku pt. „Początek i progres wojny moskiewskiej”. Na sejmie 1611  prezentował królowi i izbie poselskiej zdobyte sztandary moskiewskie i zdetronizowanego cara Wasyla Szujskiego.

W 1618 roku Żółkiewski został hetmanem wielkim koronnym, rok później kanclerzem. Zginął na polu bitwy pod Cecorą w potyczce z Turkami i Tatarami. Na jego nagrobku, który stanął w prezbiterium kolegiaty św. Wawrzyńca w Żółkwi wykuto łaciński cytat z „Eneidy”: „Powstanie kiedyś z kości naszych mścicie”), który potem odnoszono do  prawnuka hetmana - króla Jana III Sobieskiego.

Filmowa twarz Hetmana

Animacja „Hetman” opowiada o Żółkiewskim i bitwach, w których brał udział oraz jego mieście Żółkwi. Reżyserem filmu jest Krzysztof Czeczot. Graficzna koncepcja opiera się na ikonograficznych źródłach z epoki oraz przedstawieniach XIX i XX-wiecznych. Wizerunek hetmana wzorowany jest na portrecie nieznanego siedemnastowiecznego malarza ze zbiorów Muzeum Wojska Polskiego. Inspiracją innych postaci były także historyczne portrety malarskie i rzeźbiarskie.

W animacji pojawiają się liczne polonika, jak katedra łacińska we Lwowie, zamek w Żółkwi, nagrobki Stanisława i Jana Żółkiewskich z kolegiaty św. Wawrzyńca w Żółkwi. 

W ścieżce dźwiękowej głosu użyczyli: Danuta Stenka (narrator), Waldemar Barwiński (hetman Żółkiewski), Miłogost Reczek (Zygmunt III Waza), Leszek Zduń (Tomasz Zamoyski) i Krzysztof Tymiński (Jan Sobieski - przyszły król Polski).

Wystawę „Hetman” planowano pokazać w  Kordegardzie-Galerii Narodowego Centrum Kultury w Warszawie. Ale z powodu pandemii przeniesiona została  do przestrzeni wirtualnej i w niej  miała premierę Można ja oglądać na platformie Google Arts & Culture.

I ona opowiada o życiu hetmana, jego karierze politycznej i stoczonych bitwach. 

Według Dolabelli i Matejki

Historycznemu komentarzowi towarzyszą obrazy, mapy, ryciny i wizerunki Stanisława Żółkiewskiego. Z malarskich przedstawień na szczególna uwagę zasługują obrazy: „Stanisław Żółkiewski przedstawia królowi Zygmuntowi III na sejmie w 1611 roku pojmanych carów Szujskich” przypisywany Tomaszowi Dolabelli, malarzowi Wazów - z kolekcji w zamku w Podhorcach (obecnie w zbiorach Lwowskiego Muzeum Historycznego) oraz „Bitwa pod Kłuszynem”, pędzla Szymona Boguszowicza z pierwszej połowy XVII wieku. Ten drugi ufundował prawnuk hetmana król Jana III (kiedyś znajdował się w żółkiewskiej kolegiacie, a dziś w dawnym zespole klasztornym kapucynów w Olesku, oddziale Lwowskiej Narodowej Galerii Sztuki). Z kolei Jan Matejko w „Batorym pod Pskowem” przedstawił Żólkiewskiego  w zbroi husarskiej.

Znaczną część wystawy poświęcono Żółkwi i jej wspaniałym zabytkom: kolegiacie pw. św. Wawrzyńca, nagrobkom w kościele dominikańskim (ufundowanym przez Teofilę z Daniłowiczów Sobieską, matkę króla Jana III), czy taki pamiątkom, jak płaskorzeźba ze św. Wawrzyńcem i herbem miasta na budynku dawnej elektrowni. 

Warto przypomnieć, że we wnętrzu kolegiaty w Żółkwi szczególne miejsce zajmują cztery wielkoformatowe obrazy batalistyczne „(Bitwa pod Kłuszynem”, „Bitwa pod Chocimiem”, „Bitwa pod Wiedniem” i „Bitwa pod Parkanami”) przedstawiające największe zwycięskie bitwy króla Jana III Sobieskiego i jego pradziada, Stanisława Żółkiewskiego. Tworzą one jeden z najbardziej monumentalnych zespołów malarstwa batalistycznego w Europie.

Dzieła Martina Altomonte „Bitwa pod Wiedniem” i „Bitwa pod Parkanami” zostały poddane kompleksowym pracom konserwatorskim, sfinansowanym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (w wysokości 4,48 mln zł). To największe przedsięwzięcie z zakresu rewaloryzacji obiektów „wspólnego dziedzictwa kulturowego”, realizowane z udziałem muzealników ukraińskich. 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA