fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Córka Władimira Putina wychodzi z cienia

Córka prezydenta Putina Katerina Tichonowa - z prawej
www.youtube.com
Pierwszy raz Katerina Tichonowa wystąpiła w telewizji.

Córka prezydenta pojawiła się w krótkim, dwudziestosekundowym wystąpieniu w głównym programie informacyjnym „Wiesti" największej rosyjskiej telewizji. Cały materiał poświęcony był firmie „Innopraktika" współdziałającej uniwersytetem moskiewskim, której pracownicy tworzą program będący w stanie „zaprogramować podświadomość".

Szefową „Innopraktiki" i jednocześnie członkiem rady naukowej uniwersytetu moskiewskiego jest 33-letnia Katerina Tichonowa, młodsza córka prezydenta Władimira Putina. Jej nazwisko pochodzi od "otieczestwa" babci Jekateriny (na której cześć otrzymała imię).

Obecnie jednak telewizja słowem nie zająknęła się o ojcu dyrektorki „Innopraktiki". Ale w Rosji jest to tajemnica poliszynela. Tak jak i to, że jej firma wraz z uniwersytetem tworzą na Worobiowych Gorach w Moskwie (gdzie mieści się sama uczelnia) rosyjską „Dolinę Krzemową". Cały projekt wart jest ok. 1,7 mld dolarów i finansowany jest rzecz jasna z budżetu państwowego.

Samo pojawienie się córki prezydenta w telewizji stało się w Rosji sensacją. Dotychczas Putin zazdrośnie strzegł swego życia rodzinnego przed mediami. Sytuacja zaczęła się zmieniać w 2013 roku, gdy oficjalnie ogłosił rozwód ze swą żoną Ludmiłą. Dwa lata później sama Tichinowa udzieliła dużego wywiadu rosyjskiej agencji „Interfax", ale dziennikarze przedstawili ją tylko jako dyrektorkę „Innopraktiki". Rok później sam Putin powiedział w wywiadzie, że jego dzieci „zajmują się nauką i jeszcze innymi, dobrymi i pożytecznymi rzeczami. Czują się potrzebne, są zadowolone ze swojej pracy i to mnie cieszy". W końcu zaczął też przyznawać, że ma dwoje wnuków.

Ani razu jednak nie podał pod jakimi nazwiskami obecnie żyją jego córki, ani co dokładnie robią.

Dwudziestosekundowy występ Tichonowej (między 1:54 a 2:12 na poniższym nagraniu youtube) wywołał w Moskwie taką konsternację, że część tamtejszych politologów zaczęła się zastanawiać czy nie jest to początek kampanii, jaka ma umożliwić „dynastyczne następstwo władzy" – w tym wypadku z ojca na córkę.

Ale o Katerinie wiadomo na pewno, że w ogóle nie angażuje się w działalność polityczną. Mieszka podobno w Moskwie wraz z mężem, biznesmenem Kiriłłem Szamanowem, również z rodu „nowej arystokracji". Jego ojciec Nikołaj należał wraz z Władimirem Putinem do słynnego „kooperatiwu Oziero" budującego w latach 90. dacze pod Petersburgiem. Teraz jest współwłaścicielem banku „Rosja".

Starsza córka prezydenta Maria mieszka zaś podobno w Holandii (w mieście Voorschoten) z mężem Joorritem Joostem Faassenem, byłym wysokiej rangi menadżerem „Gazprombanku". W przeciwieństwie do swojej siostry w ogóle nie jest związana z Rosją. Ukończyła wydział biologii na uniwersytecie w Petersburgu i od czasu do czasu publikuje na Zachodzie swe prace naukowe jako „Maria Faassen".

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA