fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Sylwester pod większą ochroną

123RF
Tegoroczne plenerowe imprezy pożegnania starego roku będzie zabezpieczać więcej sił porządkowych niż wcześniej.

– Jesteśmy gotowi na różne scenariusze, na każde możliwe zagrożenie i nasze plany zabezpieczeń oraz wytyczne dla organizatorów to uwzględniają – zapewnia „Rzeczpospolitą" Katarzyna Padło z małopolskiej policji.

To w Krakowie, na Rynku Głównym, odbędzie się jeden z większych miejskich sylwestrów. Poza ochroną wynajętą przez organizatorów na miejscu będzie ok. 200 policjantów. – Zarówno umundurowanych, jak i po cywilnemu. Część w patrolach zmotoryzowanych, część pieszo. Będą na Rynku Głównym i uliczkach dojazdowych – zapowiada Padło. Dodaje, że uczestnicy zabawy przed scenę będą wchodzić przez bramki. – Apelujemy też, aby nie zabierano przedmiotów niebezpiecznych czy pirotechnicznych, bo będą odbierane – zapowiada.

W tym roku duża impreza szykuje się w Katowicach. Organizatorzy imprezy zapewniają, że tegoroczne wydarzenie będzie szczególnie drobiazgowo przygotowane pod względem bezpieczeństwa, z uwagi na ryzyko zamachów terrorystycznych w Europie. – Wszyscy uczestnicy wydarzenia będą bardzo szczegółowo sprawdzani. Liczba ochroniarzy też będzie większa niż zazwyczaj – mówi Łukasz Kałębasiak, rzecznik Instytucji Kultury Katowice – Miasto Ogrodów, która jest odpowiedzialna za organizację sylwestra. Szczegółów nie chce jednak zdradzić.

W Warszawie zabawę zaplanowana przy Stadionie Narodowym. – Nad bezpieczeństwem uczestników warszawskiej zabawy sylwestrowej czuwać będzie blisko 500 osób – mówi Agnieszka Kłąb, rzecznik stołecznego ratusza. Dodaje, że impreza będzie monitorowana przez kilkanaście kamer. Pojawią się też ręczne detektory na bramkach.

Małgorzata Wojciechowska z wrocławskiego ratusza mówi, że to już dziesiąty sylwester i z roku na rok miasto stara się poprawić jego organizację od strony bezpieczeństwa. – W tym roku w ochronę zaangażowanych jest więcej osób niż w poprzednich latach. Sami uznaliśmy, że tak będzie lepiej – tłumaczy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA