Reklama

Po noworocznym wybuchu miasto żyje w trwodze

Nieznani sprawcy rozesłali w poniedziałek w Magnitogorsku ostrzeżenia o podłożeniu bomb w szpitalach i szkołach.
Po noworocznym wybuchu miasto żyje w trwodze

Foto: AFP

„Jeśli bomby nie zostaną znalezione do zachodu słońca – eksplodują. Ładunki podłożyliśmy w publicznych miejscach: szkołach, placówkach ochrony zdrowia, centrach handlowych itd." – przeczytali w esemesach mieszkańcy położonego na Uralu półmilionowego miasta. Trzy tygodnie wcześniej w eksplozji w budynku mieszkalnym zginęło 39 osób.

W poniedziałek w ciągu dnia ewakuowano co najmniej jeden miejscowy szpital i dwie szkoły. – Odesłano dzieci do domu, powiedzieli, że to zamach terrorystyczny – poinformowała matka jednego z uczniów.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama