Reklama
Rozwiń
Reklama

Iran doczekał się legalnej aplikacji randkowej

W Iranie uruchomiono, za zgodą władz państwa, islamską aplikację randkową, która ma pomóc w zawieraniu "trwałych i świadomych małżeństw" przez młodych - informuje irańska telewizja państwowa.

Aktualizacja: 13.07.2021 05:08 Publikacja: 13.07.2021 04:55

Iran doczekał się legalnej aplikacji randkowej

Foto: Adobe Stock

arb

Aplikacja nazywa się "Hamdam", czyli "Towarzysz" w języku farsi.

Serwis randkowy ma umożliwiać użytkownikom "szukanie i wybieranie" swojego współmałżonka - podaje irańska telewizja państwowa.

To jedyna aplikacja randkowa działająca w Iranie z błogosławieństwem państwa - podkreśla komendant irańskiej policji, działającej w cyberprzestrzeni, płk Ali Mohammad Rajabi.

Rajabi podkreśla, że wszystkie inne aplikacje randkowe używane w Iranie są nielegalne.

Aplikacja "Hamdam" została zaprojektowana przez Tebyan Cultural Institute, stanowiący część irańskiej Organizacji Propagandy Państwowej.

Reklama
Reklama

Twórcy aplikacji przekonują, że używa ona "sztucznej inteligencji", która pozwala znaleźć partnerkę "jedynie kawalerom i pannom chcącym zawrzeć stałe małżeństwo z jedną osobą".

Stojący na czele Tebyan Cultural Institute Komeil Chojasteh prezentując aplikację podkreślał, że "wartości rodzinne są zagrożone przez siły zewnętrzne".

- Rodzina jest celem szatana, a (przeciwnicy Iranu) chcą narzucić swoje wartości - mówił. Podkreślał też, że aplikacja "Hamdam" ma pomóc w stworzeniu "zdrowych" rodzin.

Korzystanie z aplikacji jest darmowe, ponieważ Hamdam ma dysponować "niezależnym modelem uzyskiwania przychodów". Jego szczegóły nie zostały jednak ujawnione.

Władze Iranu w ostatnich miesiącach kilkukrotnie alarmowały, że średni wiek zawierania małżeństwa w Iranie rośnie, a liczba dzieci w rodzinach - spada.

Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Społeczeństwo
Czy grozi nam III wojna światowa? W Europie rośnie strach
Wspomnienie
James Van Der Beek nie żyje. Gwiazdor „Jeziora marzeń” miał 48 lat
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama