Pilotażowy program jest realizowany przez Niemiecki Instytut Badań Ekonomicznych w Berlinie. Pilotaż finansowany jest ze środków wpłaconych przez 140 tysięcy darczyńców.
W ramach badania doświadczenia osób otrzymujących bezwarunkowy dochód podstawowy będą porównywane z doświadczeniami przedstawicieli grupy kontrolnej - liczącej 1380 osób - którzy nie będą otrzymywać takiego świadczenia.
1200 euro to dochód niewiele większy niż ten wyznaczający w Niemczech próg ubóstwa.
Uczestnicy eksperymentu będą musieli wypełniać ankiety dotyczące ich życia, pracy, stanu emocjonalnego. Badacze chcą sprawdzić jak wprowadzenie bezwarunkowego dochodu podstawowego wpłynie na ich życie.
Idea bezwarunkowego dochodu podstawowego jest alternatywą dla obecnego systemu świadczeń społecznych - opiera się ona na założeniu, że każdy obywatel danego kraju - bez spełniania żadnych innych warunków - otrzymywałby sumę pieniędzy, która zapewniałaby mu minimum egzystencji. Wprowadzenie takiego świadczenia wiązałoby się z likwidacją wszystkich innych świadczeń - np. zasiłków dla bezrobotnych.
Zwolennicy wprowadzenia bezwarunkowego dochodu podstawowego wskazują, że takie świadczenie przyczyniłoby się do zmniejszenia nierówności społecznych i zapewniłoby ludziom większe bezpieczeństwo finansowe. Przeciwnicy wskazują na ogromny koszt takiego programu, a także na to, że mógłby on zniechęcić wiele osób do podejmowania aktywności zawodowej.
Prowadzący badania w Niemczech Jürgen Schupp podkreślił, że eksperyment na grupie 120 osób ma pomóc w podniesieniu poziomu debaty na temat bezwarunkowego dochodu podstawowego. Jak dodał chodzi o to, aby zastąpić stereotypy dotyczące tego świadczenia "empirycznie potwierdzoną wiedzą".