Reklama

"Jarek, czemu nie poleciałeś z bratem". Taksówkarz zwolniony

Szczeciński taksówkarz na swoim samochodzie umieścił napis "Jarek, czemu nie poleciałeś z bratem?" obok którego znalazła się grafika przedstawiająca samolot i drzewo. Mężczyzna został zwolniony z pracy, sprawą zajęła się policja - informuje Onet.
"Jarek, czemu nie poleciałeś z bratem". Taksówkarz zwolniony

Foto: stock.adobe.com

arb

Senator PiS Maria Koc oburzała się na Twitterze, że gdyby takie hasło dotyczyło "Tuska czy Budki", wówczas "firmę spotkałaby nagonka", a "w obronie obrażonych wystąpiliby znowu oburzeni artyści, dziennikarze, powstańcy i Komisja Europejska". "A tu cisza" - ubolewała.

Korporacja, która zatrudniała taksówkarza poinformowała Onet, że rozwiązała już umowę o pracę z mężczyzną, który umieścił nawiązujący do katastrofy smoleńskiej napis i grafikę na samochodzie.

Korporacja wydała też oświadczenie, które głosi iż "sytuacja zdarzyła się poza nią".

"Kierowca samodzielnie postanowił umieścić taki komunikat, jedyne co możemy zrobić to wyciągnąć konsekwencje, co zrobiliśmy natychmiastowo" - czytamy w komunikacie.

Reklama
Reklama

Sprawę bada obecnie szczecińska policja.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Społeczeństwo
Nocne pociągi z lotniska Modlin do Warszawy. Nowy rozkład Kolei Mazowieckich
Społeczeństwo
Twój odkurzacz robi zdjęcia mieszkania i wysyła je do chmury? Ekspert wyjaśnia ryzyko
Społeczeństwo
„Nie rezygnuj z życia”. W Warszawie liczba telefonów o pomoc wzrosła o 36 procent
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama