fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

"Jarek, czemu nie poleciałeś z bratem". Taksówkarz zwolniony

stock.adobe.com
Szczeciński taksówkarz na swoim samochodzie umieścił napis "Jarek, czemu nie poleciałeś z bratem?" obok którego znalazła się grafika przedstawiająca samolot i drzewo. Mężczyzna został zwolniony z pracy, sprawą zajęła się policja - informuje Onet.

Senator PiS Maria Koc oburzała się na Twitterze, że gdyby takie hasło dotyczyło "Tuska czy Budki", wówczas "firmę spotkałaby nagonka", a "w obronie obrażonych wystąpiliby znowu oburzeni artyści, dziennikarze, powstańcy i Komisja Europejska". "A tu cisza" - ubolewała.

Korporacja, która zatrudniała taksówkarza poinformowała Onet, że rozwiązała już umowę o pracę z mężczyzną, który umieścił nawiązujący do katastrofy smoleńskiej napis i grafikę na samochodzie.

Korporacja wydała też oświadczenie, które głosi iż "sytuacja zdarzyła się poza nią".

"Kierowca samodzielnie postanowił umieścić taki komunikat, jedyne co możemy zrobić to wyciągnąć konsekwencje, co zrobiliśmy natychmiastowo" - czytamy w komunikacie.

Sprawę bada obecnie szczecińska policja.

Źródło: Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA