fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Szef Ryanaira: Terroryści to na ogół muzułmanie. Oburzenie w Wielkiej Brytanii

Michael O'Leary
World Travel & Tourism Council [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Flickr
Michael O'Leary, dyrektor generalny Ryanaira, został oskarżony o rasizm, gdy powiedział, że terroryści atakujący w samolotach to na ogół muzułmanie. Linie lotnicze tłumaczyły później, że „nagłówek artykułu jest po prostu niedokładny” a „O’Leary nie wezwał do dodatkowych kontroli żadnej grupy osób”.

Michael O'Leary wywołał oburzenie, sugerując, że potencjalnymi zamachowcami, dokonującymi ataków w samolotach, są przede wszystkim muzułmanie, a ochrona na lotniskach powinna koncentrować się na tym, „skąd pochodzi zagrożenie”. W rozmowie z „The Times” dodał, że w związku z tym ochroniarze powinni przepuszczać bez problemów rodziny z małymi dziećmi, ponieważ praktycznie nie ma szans, by byli to terroryści.

- Kim są zamachowcy? To pojedynczy mężczyźni, podróżujący samotnie. Jeśli podróżujesz z rodziną i dziećmi, przechodź dalej; szanse, że wysadzisz ich wszystkich w powietrze wynoszą zero - mówił.

- Nie można tak mówić, bo to rasizm, ale na ogół będą to mężczyźni o wyznaniu muzułmańskim. Trzydzieści lat temu byli to Irlandczycy. Jeśli stąd pochodzi zagrożenie, radźmy sobie z tym zagrożeniem - kontynuował.

Słowa szefa tłumaczyło później biuro prasowe Ryanaira. W wyjaśnieniu przekazanym „Rzeczpospolitej” linie lotnicze poinformowały, że wszelkie O'Leary nie wzywał do wprowadzenia dodatkowych kontroli żadnej grupy osób. „Wezwał natomiast do bardziej skutecznych kontroli bezpieczeństwa, które wyeliminowałyby większość niepotrzebnych kolejek na lotniskach dla wszystkich pasażerów” - przekazano w komunikacie.

„Michael O’Leary przeprosił również wszelkie grupy, które mogły poczuć się dotknięte niedokładnym nagłówkiem” - zaznaczono w oświadczeniu.

Była to niejedna kontrowersyjna kwestia, wygłoszona w rozmowie przez szefa Ryanaira z „The Times”. O'Leary stwierdził również m.in. że potrzeba udogodnień dla osób niepełnosprawnych na wózkach na każdym piętrze biura linii w Dublinie to„kompletna bzdura”.

Organizacja Tell MAMA, monitorująca ataki na tle islamofobicznym, stwierdziła w wydanym oświadczeniu, że „nonszalanckie” słowa O'Leary'ego mogą mieć poważne konsekwencje dla Ryanaira. „Oprócz wygłaszania tez dyskryminujących i komentujących wygląd ludzi (O'Leary nazwał też osoby otyłe „potworami” - red.) szef linii lotnicznych najwyraźniej nie zna historii aktów terroryzmu, przy których jedni ludzie wykorzystali innych, aby ominąć tę słabą i dzielącą technikę” - stwierdziła, nawiązując do profilowania potencjalnych zamachowców.

„Nagłówek artykułu jest po prostu niedokładny. Michael O’Leary nie wezwał do dodatkowych kontroli żadnej grupy osób, wezwał natomiast do bardziej skutecznych kontroli bezpieczeństwa, które wyeliminowałyby większość niepotrzebnych kolejek na lotniskach dla wszystkich pasażerów. Michael O’Leary przeprosił również wszelkie grupy, które mogły poczuć się dotknięte niedokładnym nagłówkiem.”

Z kolei Muzułmańska Rada Wielkiej Brytanii skrytykowała O'Leary'ego, opisując jego poglądy jako „dokładną definicję islamofobii”. „Przykre, że taki rasizm wyraża się tak otwarcie, a dyrektor generalny dużej linii lotniczej tak bardzo chciałby dyskryminować swoich klientów w tak bezczelny sposób” - napisano w oświadczeniu.

Źródło: rp.pl / Sky News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA