Reklama

Apel do rodziców w Finlandii: Nie woźcie dzieci do szkoły

Rodzice powinni unikać odwożenia dzieci samochodem do szkoły, kiedy tylko jest to możliwe - zamiast tego zachęcając je do chodzenia pieszo lub jeżdżenia na rowerze - apeluje Tuula Taskinen, inspektor ruchu drogowego z Finlandii.

Publikacja: 12.08.2019 14:51

Apel do rodziców w Finlandii: Nie woźcie dzieci do szkoły

Foto: stock.adobe.com

arb

Zatłoczone drogi i niecierpliwi kierowcy w połączeniu z niedoświadczonymi jeśli chodzi o zachowanie na drogach dziećmi stwarzają groźną mieszankę - uważa Taskinen.

Taskinen radzi, by zachęcać dzieci do chodzenia lub jeżdżenia na rowerze do szkoły wtedy, jeśli szkoła jest blisko, dziecko jest wystarczająco dojrzałe i wielokrotnie pokonywało już bezpiecznie drogę do szkoły z rodzicem. - W ten sposób dziecko uczy się jak obserwować i poruszać się w pobliżu ulicy - dodaje.

Jednak jeśli dziecko musi być wożone do szkoły (np. szkoła znajduje się daleko od domu), Taskinen radzi, by wysadzać je z samochodu kilkaset metrów od budynku szkoły.

- Rodzice niekoniecznie biorą pod uwagę, że do szkoły uczęszczają setki dzieci, a to oznacza setki samochodów na drogach. To duże ryzyko dla każdego dziecka - przekonuje Taskinen.

Z kolei Osmo Korsikko, funkcjonariusz policji z Departamentu Policji Wschodniej Finlandii przypomina kierowcom, że małe dzieci mogą się zachowywać nieprzewidywalnie w pobliżu ulicy.

Reklama
Reklama

- Liczba małych użytkowników drogi powinna być brana pod uwagę, szczególnie w pobliżu szkół. Jest tam mnóstwo uczniów klas pierwszych, a dzieci poruszają się jak dzieci. Wciąż nie do końca rozumieją przepisy ruchu drogowego - podkreśla Korsikko.

Taskinen radzi kierowcom, aby uniknąć nerwowości na drogach wychodzili z domu do pracy o 5-10 minut wcześniej.

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama