fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Samochody bez kierowców zniwelowałyby korki?

AdobeStock
Samochody bez kierowcy mogą przyspieszyć przepływ ruchu i zmniejszyć czas naszych podróży o jedną trzecią - sugeruje badanie przeprowadzone przez naukowców Cambridge University.

Naukowcy zaprogramowali 16 miniaturowych robotów do jazdy po dwupasmowym torze i obserwowali, jak zmienia się przepływ ruchu, w momencie, gdy jeden z nich się zatrzymał. Dość szybko za stojącym samochodem utworzył się korek, a ogólny przepływ ruchu został spowolniony.

Czytaj także: Konwój kilku ciężarówek będzie prowadzić tylko jeden kierowca

Okazało się jednak, że kiedy samochód, który się zatrzymał i wysłał sygnał do wszystkich innych pojazdów, „komunikowały” się one ze sobą i „współpracowały”. Pojazdy znajdujące się w pobliżu tego, który stał w miejscu, nieco zwolniły, aby inne mogły szybko go minąć, bez konieczności zatrzymywania się lub znacznego zwalniania. Poprawiło to tym samym natężenie ruchu, a co za tym idzie, zmniejszyło także czas podróży o 35 procent.

Co więcej, nawet gdy samochód sterowany był przez człowieka w agresywny sposób, te które były automatyczne, były w stanie ustąpić miejsca, poprawiając bezpieczeństwo.

Wyniki eksperymentu, które zostaną zaprezentowane na Międzynarodowej Konferencji Robotyki i Automatyzacji (ICRA) w Montrealu, pomogą zbadać, w jaki sposób autonomiczne samochody mogą komunikować się ze sobą oraz z pojazdami kontrolowanymi przez ludzi na prawdziwych drogach.

- Autonomiczne samochody mogą rozwiązać wiele różnych problemów związanych z prowadzeniem pojazdów w miastach, ale musi istnieć sposób na ich współpracę - powiedział współautor badania Michael He z St John's College w Cambridge.

Zwykle testy samochodów bez kierowcy odbywają się cyfrowo lub za pomocą modeli w skali, gdyż są one zbyt duże lub zbyt drogie. Każdy model pojazdu w skali 1:24 wykorzystany w badaniu ma około 20 cm na 8 cm, co umożliwia przeprowadzanie testów w pomieszczeniach i przy niskich kosztach.

Naukowcy przeprowadzili badania testując różne style jazdy, zarówno te przeciętne, jak i bardzo agresywne. Dzięki temu mogli oni zaobserwować, jak pojazdy reagują w konkretnych sytuacjach i różnych warunkach na drodze. 

Naukowcy twierdzą, że firmy produkujące samochody muszą ze sobą współpracować, aby osiągać lepsze korzyści. Współautor badania Nicholas Hyldmar zaznaczył, że „jeśli różni producenci samochodów opracowują własne autonomiczne samochody z własnym oprogramowaniem, wszystkie pojazdy muszą skutecznie komunikować się ze sobą”.

Naukowcy planują wykorzystać stworzone roboty do testów w bardziej złożonych scenariuszach, w tym między innymi na drogach o większej liczbie pasów ruchu, skomplikowanych skrzyżowaniach i większej liczbie typów pojazdów.

Źródło: The Telegraph
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA