fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Szwecja: Chciała przyjechać na pogrzeb zabitego syna. Nie dostała wizy

adobestock
Matce 17-letniego chłopca, zabitego nożem w szkole w Sztokholmie, odmówiono przyznania wizy, którą chciała uzyskać, by przyjechać na jego pogrzeb.

Mahmoud Alizade był nastoletnim aktywistą, walczącym przeciwko deportacjom niepełnoletnim uchodźcom z Afganistanu. W grudniu zeszłego roku został pchnięty nożem przez innego ucznia w gimnazjum.

Z pogrzebem czekano ponad cztery miesiące, ponieważ jego matka, brat i siostra, którzy mieszkają w Iranie, wystąpili o przyznanie wizy. - Odrzucono nasz wniosek, ale będziemy apelować - powiedział agencji TT Viktor Banke, prawnik kobiety. - Jej wielkim marzeniem jest móc pożegnać się z synem - powiedział.

Proces osoby podejrzanej o zamordowanie 17-latka rozpoczął się w środę w sądzie na wyspie Södertörn. Wiadomo, że morderca już dwa miesiące wcześniej groził, że kogoś zasztyletuje. "Potnę go tak, że umrze" - miał pisać do swojego przyjaciela.

Zgodnie z zarzutami, chłopak trzykrotnie dźgnął Alizade w plecy. Później ukrywał się w klatce schodowej pobliskiego budynku mieszkalnego. W czasie aresztowania był pod wpływem narkotyków.

Na cześć Alizade szkoła nazwała jego imieniem kryte boisko do piłki nożnej.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA