Reklama

Pracownicy traktowani "gorzej niż psy". Bono przeprasza

Pracownicy fundacji One Campaigne, założonej przez Bono, skarżyli się na wyzysk i nękanie. Bono: Jestem wściekły, muszę wziąć za to odpowiedzialność

Aktualizacja: 12.03.2018 11:35 Publikacja: 12.03.2018 09:33

Bono

Bono

Foto: By Peter Neill (Flickr: u2-1 CC BY License) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

amk

Fundacja One Campaigne powstała w 2004 roku z inicjatywy Bono i Boba Geldofa. Miała działać na rzecz zmniejszenia ubóstwa i ograniczania rozprzestrzeniania się chorób, przede wszystkim w Afryce.

W marcu 2017 roku nowa szefowa fundacji, Gayle Smith, ujawniła zarzuty, jakie wobec władz One Campaigne skierowali byli pracownicy biura fundacji w RPA. O zarzutach została również poinformowana brytyjska Komisja Dobroczynności.

W latach 2011-2015 grupa pracowników, jak określają to poszkodowani - była traktowana "gorzej niż psy". Pracownicy fundacji piszą o upokarzaniu, nękaniu, zmuszaniu do pracy, seksistowskich komentarzach, zwalnianiu ze stanowisk po odrzuceniu seksualnych propozycji.

W toku rocznego śledztwa wyszło na jaw, że przynajmniej część zarzutów była prawdziwa.

Potwierdzono m.in. że były urzędnik nazywał swoich podwładnych "bezwartościowymi", "idiotami", "głupkami" - w mailach, bezpośrednich kontaktach oraz w obecności osób trzecich.

Reklama
Reklama

Nie potwierdzono natomiast zarzutu, że jedna z kobiet została zwolniona po tym, jak odmówiła utrzymywania seksualnych kontaktów z "zagranicznym urzędnikiem państwowym". Jak jednak podkreśliła prowadząca dochodzenie komisja, żadne sygnały nie będą bagatelizowane i jeśli pojawią sie kolejne skargi - wszystkie zostaną zbadane.

Do zarzutów stawianych One Campaigne odniósł się współtwórca fundacji, Bono.

- Nienawidzę znęcania się. Fundacja powstała po to, by pomagać najbiedniejszym ludziom w najbiedniejszych rejonach świata, a okazuje się, że wobec naszych pracowników padają poważne i uzasadnione zarzuty o nękanie. Jestem wściekły, ale muszę wziąć za to odpowiedzialność  - przyznał Bono i zapowiedział, że chce się spotkać z ofiarami i przeprosić je osobiście. 

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama