fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Premia finansowa za zastrzelenie ciężarnej lochy

Flickr, vlod007
Nawet 650 zł premii będzie mógł otrzymać myśliwy, który zastrzeli ciężarną lochę. Pomysł krytykują nawet myśliwi, którzy respektowali dotąd okres ochronny dla tych zwierząt.

Samice dzików właśnie teraz, po grudniowych zalotach, mogą być już ciężarne. Każda locha może urodzić około 6 młodych. Plan wybicia zwierząt powstał w samorządach, a pieniądze na premie miałyby pochodzić z funduszu na walkę z afrykańskim pomorem świń (ASF) - informuje Wirtualna Polska.

Pomysł wzbudził sprzeciw nawet wśród myśliwych, którzy dotąd przestrzegali okresu ochronnego. W ubiegłym roku trwał on do sierpnia, lochy i ich młode były wówczas pod ochroną.

Przepisy zmienił w ubiegłym roku były już minister ochrony Środowiska Jan Szyszko, argumentując, że odstrzał dzików jest "obowiązkiem wobec ojczyzny".

Premię za odstrzał samicy dzika wprowadzono już w ubiegłym roku. Za jedną zabitą lochę myśliwi otrzymywali 200 zł, zastrzelono ich wówczas ok. 250.

W tym roku, aby zachęcić do likwidacji ciężarnych loch, myśliwy ma zabicie jednej z nich dostać 650 zł. Z kolei każdy, kto znajdzie w lesie padłego dzika i zawiadomi o tym służby leśne, ma otrzymać 200 zł nagrody.

To kolejny pomysł, jak powstrzymać w Polsce rozprzestrzenianie się ASF. Wcześniejszym było np. zatrudnienie żołnierzy WP, którzy mieliby prowadzić odstrzał w wolnym czasie i z broni prywatnej, lub wykorzystanie do tego celu Wojsk Obrony Terytorialnej.

Źródło: Wirtualna Polska
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA