Reklama

Australia: Poseł oświadczył się partnerowi w parlamencie

Australijski parlamentarzysta Tim Wilson oświadczył się w parlamencie swemu długoletniemu partnerowi Ryanowi Bolgerowi. Para czekała z zalegalizowaniem swojego związku na przyjęcie przez Australię przepisów pozwalających na zawieranie małżeństw jednopłciowych - co ma wkrótce nastąpić.

Aktualizacja: 04.12.2017 15:02 Publikacja: 04.12.2017 14:44

Australia: Poseł oświadczył się partnerowi w parlamencie

Foto: AFP

arb

W referendum przeprowadzonym we wrześniu metodą korespondencyjną przeważająca większość (ok. 80 proc.) głosujących opowiedziała się za przyznaniem homoseksualistom prawa do zawierania związków małżeńskich. W tym tygodniu ustawę ma przyjąć niższa izba parlamentu - australijski senat przyjął ją w ubiegłym tygodniu.

Wilson, który od lat związany był ze swoim partnerem, Ryanem Bolgerem, już dawno - jak pisze Reuters - wymienił się z nim obrączkami. Para jednak obiecała sobie, że zaczeka ze ślubem do czasu, aż będzie mogła go zawrzeć w Australii.

- Ta debata była podkładem muzycznym dla naszego związku - powiedział Wilson zwracając się do swojego partnera siedzącego na galerii dla osób przysłuchujących się debacie w izbie niższej australijskiego parlamentu.

- Zdefiniowałem już naszą więź obrączką, która znajduje się na moim i twoim palcu, obrączki były odpowiedzią na pytanie, którego nie wolno było nam zadać. Teraz muszę zrobić już tylko jedną rzecz: Ryanie Patricku Bolgerze, czy wyjdziesz za mnie? - dodał Wilson.

Bolger pokiwał głową twierdząco, a obecni na sali zaczęli oklaskiwać parę.

Reklama
Reklama

Australia będzie 26 krajem świata, który zalegalizuje jednopłciowe małżeństwa.

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama