fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

NIK pozytywnie o gospodarowaniu nieruchomościami w AMW

Fotorzepa/ Jakub Ostałowski
Są jedynie wątpliwości co do sposobu ustalania podatku od nieruchomości podlegających Agencji Mienia Wojskowego – twierdzi NIK.

Agencja Mienia Wojskowego rzetelnie i gospodarnie zarządzała nieruchomościami Skarbu Państwa – twierdzi NIK. „Wyjątki dotyczyły udzielania i realizacji zamówień publicznych przez Oddział we Wrocławiu oraz przyjętego sposobu deklarowania i uiszczania podatku od nieruchomości" – zauważa Izba w raporcie, który poznała „Rzeczpospolita".

AMW nadzorowana przez ministra obrony narodowej w obecnym kształcie działa od czterech lat. Do jej zadań należy m.in. sprzedaż, najem lub inne zagospodarowanie zbędnych dla MON i MSWiA budynków, gruntów i mienia ruchomego. NIK sprawdziła, jak ta instytucja wywiązuje się z obowiązków.

W połowie ubiegłego roku w jej zasobach znajdowały się nieruchomości o łącznej powierzchni 4 tys. ha, oraz 3 tys. budynków. – Ustalenia kontroli wskazują, że agencja skutecznie realizowała finansowe plany sprzedaży nieruchomości oraz prawidłowo oddawała je w najem i dzierżawę – mówi Krzysztof Kwiatkowski, prezes NIK.

Przeczytaj też: Handlarz dopalaczami oferował 100 tys. zł za zabójstwo Ziobry

Umowy użyczenia zawierano głównie na potrzeby jednostek nadzorowanych przez MON lub szefa MSWiA na cele związane z ich działalnością i kiedy użyczenie było uzasadnione interesem Sił Zbrojnych lub ważnym interesem publicznym – podaje raport. Jeżeli umarzano lub rozkładano na raty należności z tytułu gospodarowania nieruchomościami (w badanych latach umorzenia sięgnęły 44 mln zł), robiono to zgodnie z prawem.

Agencja także w terminie i prawidłowo dokonywała wpłat na fundusze celowe: Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych i Fundusz Modernizacji Bezpieczeństwa Publicznego – łącznie w badanym przez NIK okresie (2016 – połowa 2018 r.) przekazała na nie ponad 60 mln zł.

Jedynie w Oddziale Regionalnym we Wrocławiu Izba dopatrzyła się nieprawidłowości. Dotyczyły m.in. udzielenia zamówienia na roboty budowlane z pominięciem przetargów i przedawnienia należności na kwotę 9,6 tys. zł. Inny zarzut: podczas oględzin kontrolerzy zobaczyli tu „nienależyty stan części nieruchomości, nieporządek na terenach przylegających do budynków".

NIK jednak zauważa istotny problem dotyczący rozliczeń AMW z fiskusem, który traktuje Agencję jako przedsiębiorcę – i w efekcie nalicza jej podatek jak dla nieruchomości związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. AMW to kwestionuje i złożyła do TK skargę konstytucyjną w tej sprawie.

– Uważamy, że Agencja nie powinna być traktowana jako podmiot gospodarczy w odniesieniu do nieruchomości, na których nie prowadzi działalności gospodarczej. Przykładami takich nieruchomości było np. lotnisko w Nowym Mieście nad Pilicą (obecnie w wojsku) czy tereny pokoszarowe w Gubinie – mówi Małgorzata Weber, rzeczniczka Agencji Mienia Wojskowego. – AMW uważa, że powinny być to stawki liczone jak dla „gruntów/budynków pozostałych" w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych – dodaje rzeczniczka. I zaznacza, że w ocenie Agencji o wysokości stawki podatkowej decydować powinno „faktyczne wykorzystywanie danej nieruchomości, nie zaś sam fakt jej posiadania". NIK uważa, że taka przyjęta przez oddziały regionalne AMW zasada opłacania podatku według niższych stawek (jak „dla gruntów i budynków pozostałych") jest ryzykowna. I podaje, że Agencja zadeklarowała na 2018 r. blisko 18 mln zł podatku od nieruchomości. „Zakładając, że we wszystkich gminach Agencja powinna zapłacić podatek od wszystkich nieruchomości wg najwyższych stawek (jak dla gruntów i budynków związanych z działalnością gospodarczą), wysokość podatku od nieruchomości powinna wynieść ok. 42 mln zł w ciągu roku".

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA