fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

RPO interweniuje u premiera w sprawie projektu ustawy o biegłych sądowych

Sędziowie zbyt często opierają rozstrzygnięcia wyłącznie na opiniach biegłych sądowych, bez ich samodzielnej i krytycznej analizy - uważa Rzecznik Praw Obywatelskich. Można byłoby te kwestie uregulować w nowej ustawie o biegłych sądowych, ale prace nad nią trwają już dwa lata. RPO interweniuje u premiera.

Rzecznik Praw Obywatelskich informuje Prezesa Rady Ministrów, że wielokrotnie zwracał się do Ministra Sprawiedliwości w sprawie pilnej potrzeby uchwalenia kompleksowej ustawy o biegłych sądowych. Miałaby ona zapewnić obywatelom właściwe  gwarancje prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji).  Chodzi o opinie będące podstawą orzeczeń.

Biegły wydaje wyrok

Według Rzecznika, opinie biegłych sądowych są niezwykle przydatne dla ustalenia okoliczności, które są niemożliwe do ustalenia dla sądu czy prokuratora z uwagi na konieczność posiadania wiedzy specjalistycznej. Dowód ten często jest oceniany przez sędziów jako rzetelny i niebudzący wątpliwości oraz przesądza o rozstrzygnięciu procesu. Jednak w ocenie RPO, a także obywateli, sędziowie zbyt często opierają rozstrzygnięcia wyłącznie na opinii biegłych sądowych - bez podejmowania ich samodzielnej i krytycznej analizy.

- Czasami sądy, zamiast opierać się na własnej wiedzy i doświadczeniu, bezrefleksyjnie zdają się na opinie biegłych, nawet gdy jest ona niepełna. Zdarza się, że sędziowie pytają biegłych nie tylko o fakty, ale też o rozstrzygnięcia prawne. Bywa, że przerzucają na biegłych prowadzenie postępowania dowodowego. Prowadzi to do sytuacji, gdy błędy biegłych wpływają na ocenę materiału dowodowego, na którym później sąd opiera się, orzekając o winie i karze. Na podstawie błędnej opinii sąd może również popełnić błąd polegający na wymierzeniu kary niewspółmiernej do rzeczywistego udziału oskarżonego w danym przestępstwie - twierdzi Rzecznik.

Rzecznik powoływał się m.in. na wyniki kontroli Najwyższej Izby Kontroli - „Funkcjonowanie biegłych w wymiarze sprawiedliwości", raport pt. „Biegli sądowi w Polsce" wydany przez Helsińską Fundację Praw Człowieka oraz raport pt. „Ocena kompetencji biegłych sądowych. Oczekiwania i rekomendacje" projektu badawczego Forensic Watch. W publikacjach tych również wyrażano opinię o konieczności jak najszybszego wprowadzenia kompleksowej ustawy o biegłych sądowych.

Resort Zbigniewa Ziobry milczy

Ministerstwo Sprawiedliwości dostrzegało problemy związane z funkcjonowaniem biegłych i rozpoczęło prace nad odpowiednim projektem ustawy. 8 sierpnia 2016 r. RPO został pisemnie poinformowany o wstępnym etapie prac.

Ustawa ma uwzględniać kwestie powoływania oraz weryfikacji kwalifikacji biegłych w celu zapewnienia obywatelom dostępu do ekspertów o najwyższych kwalifikacjach merytorycznych i etycznych. Ponadto resort wskazał, iż w ówczesnym terminie nie było możliwe określenie daty zakończenia prac nad projektem, ponieważ nie został on zgłoszony do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów z zakreślonym terminem realizacji.

- Od tego czasu upłynęły już dwa lata, a Ministerstwo w dalszym ciągu nie przedstawiło jakiejkolwiek informacji na temat etapu prac - twierdzi RPO. Dlatego w maju 2018 r. Adam Bodnar ponownie zwrócił się do ministra z apelem o przyspieszenie prac nad ustawą o biegłych sądowych. Wystąpił też o informację na temat planowanego terminu zakończenia prac legislacyjnych. Odpowiedzi jednak nie dostał.

- Zwracam się do Pana Premiera z apelem o przyspieszenie prac nad ustawą o biegłych sądowych. Proszę jednocześnie o informację na temat planowanego terminu zakończenia rządowych prac legislacyjnych dotyczących tej ustawy – napisał Adam Bodnar w wystąpieniu do Mateusza Morawieckiego z grudnia 2018 r.

Na razie efekt jest taki, że szef kancelarii premiera przesłał to pismo Ministrowi Sprawiedliwości, z prośbą o udzielenie Rzecznikowi odpowiedzi.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA