fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Przyłębska: Parlament Europejski naruszył trójpodział władzy

Julia Przyłębska
Fotorzepa, Jerzy Dudek
Bezprecedensową próbę ingerowania w wewnętrzne i nieobjęte traktatami europejskimi zagadnienia ustrojowe Polski nazwała prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska rezolucję Parlamentu Europejskiego ws. aborcji w Polsce.

W wywiadzie udzielonym  Polskiej Agencji Prasowej Przyłębska stwierdziła, że europosłowie wkroczyli w obszar niezależności Trybunału Konstytucyjnego, a to stanowi naruszenie trójpodziału władzy.

Parlament Europejski przyjął wczoraj rezolucję ws. faktycznego zakazu prawa do aborcji w Polsce. Potępiono w niej październikowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niekonstytucyjność przepisu zezwalającego na przerwanie ciąży w przypadku ciężkich i nieodwracalnych wad płodu. Zdaniem europosłów orzeczenie TK zagraża zdrowiu i życiu kobiet, gdyż spycha aborcję do podziemia, prowadząc do wzrostu liczby nielegalnych, niebezpiecznych, tajnych i zagrażających życiu aborcji.  Niewiążącą prawnie rezolucję poparło 455 europosłów, 145 było przeciw, 71 wstrzymało się od głosu.

Czytaj też: Parlament Europejski przyjął rezolucję ws. aborcji w Polsce

Zdaniem prezes TK Unia Europejska  europosłowie wkroczyli w obszar niezależności Trybunału Konstytucyjnego.

- Unia Europejska nie ma uprawnień do kształtowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego kraju członkowskiego, jak również weryfikowania legalności wyboru jego sędziów. Jest to pozatraktatowa uzurpacja kompetencji. Ze zdumieniem konstatuję, że posłowie Parlamentu Europejskiego nie są świadomi tego faktu - powiedziała PAP prezes Przyłębska.

W jej ocenie rezolucja Parlamentu Europejskiego stanowi bezprecedensową próbę ingerowania w wewnętrzne i nieobjęte traktatami europejskimi zagadnienia ustrojowe Rzeczypospolitej Polskiej.

- Posłowie PE swoim działaniem wkraczają w obszar niezależności Trybunału Konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej co stanowi naruszenie trójpodziału władzy, a więc fundamentów demokracji, i nie znajduje żadnego usprawiedliwienia - stwierdziła Julia Przyłębska.

Prezes Trybunału przypomniała, że ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży nadal dopuszcza możliwość przerywania ciąży w przypadku, gdy stanowi ona zagrożenie dla życia i zdrowia kobiety, a także zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża jest skutkiem czynu zabronionego m.in. gwałtu, czego posłowie PE nie dostrzegli.

- Całkowicie bezzasadne są więc oskarżenia kierowane pod adresem orzeczenia, jakoby pozbawiało ono kobiety prawa wyboru, gdy zagrożone jest ich życie lub zdrowie - dodała prezes Trybunału.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA