Sędziowie i sądy

Gersdorf: dzisiaj ja będę kierowała pracami SN

Małgorzata Gersdorf
You Tube
Sąd Najwyższy rozpoznaje dziś pytanie prawne w składzie siedmiu sędziów. Wśród nich jest dwóch, którym prezydent Andrzej Duda nie wydał zgodny na dalsze orzekanie po ukończeniu 65. roku życia. - Dzisiaj ja będę kierowała pracami Sądu Najwyższego - powiedziała rozgłośni RMF FM prof. Małgorzata Gersdorf.

7-osobowy skład zdecydował po naradzie o rozpoczęciu rozprawy w sprawie  pytania prawnego Izby Cywilnej SN, które zwykły skład tego sądu zadał powiększonemu składowi siedmiu sędziów. Pytanie dotyczy powództwa jednej z parafii przeciwko Skarbowi Państwa o zapłatę. Składowi sędziowskiemu przewodniczy sędzia Dariusz Zawistowski - prezes Izby Cywilnej. Jak piszemy w dzisiejszym wydaniu "Rzeczpospolitej",  od dziś powinien on przejąć funkcję I prezesa SN jako najstarszy stażem czynny prezes w SN. We wtorek w programie #RZECZoPRAWIE powiedział, że nie jest zadowolony ze zmian i uważa prof. Gersdorf za I prezesa SN, ale zgodzi się na to, gdyż tak stanowi ustawa.

Czytaj też: Sędzia Dariusz Zawistowski kieruje SN, kolejnym etapem będą wybory prezesów

W składzie siedmiu sędziów są Jacek Gudowski i Wojciech Katner,  wobec których prezydent nie wydał postanowienia w sprawie dalszego orzekania po ukończenia 65. roku życia. Sędziowie podkreślali wcześniej, że nie dostali żadnego pisma od prezydenta Andrzeja Dudy, a oświadczenia medialne prezydenckich ministrów, że automatycznie zostali odesłani w stan spoczynku, uznali za niewystarczające. Poza tym uważają, że taki  7-osobowy skład został poprawnie obsadzony, bo przepisy odsyłające sędziów po ukończeniu 65. roku życia w stan spoczynku zostały zawieszone przez Sąd Najwyższy w związku z pytania prejudycjalnymi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL