Reklama
Rozwiń
Reklama

KRS przed TSUE: wyrok po wakacjach

Opinia rzecznika generalnego w sprawie pytań prejudycjalnych Sądu Najwyższego o status nowej Krajowej Rady Sądownictwa oraz Izby Dyscyplinarnej zostanie wydana dopiero 27 czerwca, a nie jak pierwotnie planowano 23 maja, a więc tuż przed wyborami europejskimi.

Publikacja: 14.05.2019 13:27

KRS przed TSUE: wyrok po wakacjach

Foto: Adobe Stock

Zazwyczaj opinia jest zbieżna z ostatecznym werdyktem, ale jego wydanie z pewnością się przesunie na po wakacjach.

Termin jest efektem dodatkowego posiedzenie Trybunału Sprawiedliwości w sprawie pytań prejudycjalnych dotyczących Krajowej Rady Sądownictwa, na którym przedstawiciele KRS zaprezentowali swoje stanowisko.

Czytaj także: Łotwa wycofuje zastrzeżenia do polskiej KRS, TSUE nie reaguje

Workową rozprawę przed Trybunałem zajęła w dużej części powtórka argumentów. Pełnomocnik sędziów, w których sprawach sformułowano pytania adwokat Sylwia Gregorczyk-Abram powtórzyła prezentowane już zastrzeżenia, że obecna KRS, w której większość sędziowska wybierana jest przez większość sejmową a nie jak wcześniej przez środowiska sędziowskie, dlatego nie gwarantuje jej niezależności od polityków. W konsekwencji nowa Izba Dyscyplinarna SN,zajmująca się m.in. dyscyplinarkami sędziów, w której większość stanowią sędziowie nominowani (przez prezydenta) spośród kandydatów zgłoszonych przez tę nową KRS, nie gwarantują niezależności w rozumieniu prawa Unii Europejskiej. Przeciwnie może być narządzie presji. Wprawdzie w niektórych państwach Unii członkowie KRS wybierani  są przez polityków, czy jak w Niemczech dominują w niej politycy, to są tam jednak bezpieczniki, które uniemożliwiają dominację władzy wykonawczej nad sądowniczą.

We wcześniejszej marcowej rozprawie nie brali jednak udziału przedstawiciele Krajowej Rady Sądownictwa (zbyt późno otrzymali informację o rozprawie) i teraz przed TSUE  zaprezentowali stanowisko (znane już opinii publicznej), że powyższe zastrzeżenia nie mają pokrycia w faktach. Sędzia Jarosław Dudzic, członek KRS mówił, że kuriozalnym jest zarzut, że Izba Dyscyplinarna jest upolityczniona, że nie ma najmniejszych wątpliwości, że spełnia wszystkie wymogi, jakie TSUE wypracował w swoim orzecznictwie. Podobnym stanowisko zaprezentował pełnomocnik rządu Bogusław Majczyna z MSZ. 

Reklama
Reklama

Dodajmy, że pytania prejudycjalne skierowane do Trybunału wynikły w sprawach  trzech sędziów SN i NSA mających zastrzeżenia prawne do zmian na szczytach Temidy w szczególności przeniesienia ich na przyśpieszony stan spoczynku, ale wskutek wcześniejszego postanowienia zabezpieczającego TSUE oraz decyzji Sejm, czyli noweli ustawy o SN przywrócono ich do orzekania. Ten fakt jest jeszcze jednym argumentem strony rządowej w tym sporze, że pytania prejudycjalne utraciły podstawę do ich rozpatrywania. W każdym razie jest to jest to obecnie jedna z najbardziej spornych kwestii w „wojnie o sądy”.

Poza tym nieco wcześniej Łotwa wycofała swoje zastrzeżenia do polskiej KRS. Jak napisano w stanowisku łotewskiego rządu, kierując się własnym interesem. Nie popiera już krytycznych uwag do polskich zmian i wycofuje swoją opinię. Trybunał w Luksemburgu jednak wniosku tego nie uwzględnił wskazując, że czas na takie zmiany już minął, a faza pisemna procesu została zamknięta.

Wyrok w tej sprawie zapadnie za nie wcześniej niż za kilka miesięcy.

Nieruchomości
To może być koniec odśnieżania chodników przez właścicieli posesji. Skarga do TK
Zawody prawnicze
Komornik przemówi ludzkim głosem. „Trzeciodłużnik” przestanie straszyć
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama