fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Krajowa Rada Sądownictwa broni swojego statusu występując do Trybunału Konstytucyjnego

YouTube
Nowa Krajowa Rada Sądownictwa ostro staje w obronie swego statusu. Występuje przeciw uchwale trzech Izb Sądu Najwyższego: Pracy, Karnej i Cywilnej. Kieruje też wniosek do Trybunału Konstytucyjnego.

Krajowa Rada Sądownictwa zebrała się w miniony piątek na nadzwyczajnym posiedzeniu, by zabrać głos w najbardziej ważkich sprawach.

Miało ich być kilka, ale ostatecznie stanęło na dwóch. Piątkowe posiedzenia Rady miało się skończyć szybko. Powód? Członkowie (z całej Polski) chcą wracać do domu. Poczekamy więc na głos KRS np. w gorącej kwestii prawomocności działań sędziowskich rzeczników dyscyplinarnych.

Czytaj też:

W piątek forum praworządności

Forum dla praworządności: kanał między partiami

Widać pęknięcie w środowisku sędziowskim

Reżim kiedyś padnie i wrócą normalne czasy

Krajowa Rada Sądownictwa odpowiada Sądowi Najwyższemu

Jest wniosek KRS do TK. Dudzicz ujawnia, czego chce Rada

Uchwała Sądu Najwyższego wywoła chaos w sądach

Rzecznik KRS popadł w niełaskę u kolegów z Rady?

Najwięcej emocji podczas piątkowego posiedzenia KRS wywołał wniosek sędzi Teresy Kurcyusz-Furmanik, która domagała się, by Rada odpowiedziała na czwartkową uchwałę trzech izb Sądu Najwyższego.

Po wielu słownych przepychankach – głosy sprzeciwu padały głównie ze strony nowych członków KRS – polityków) – uchwałę krytyczną wobec SN przyjęto.

Rada pisze w niej, że jako organ stojący na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów ma obowiązek wesprzeć sędziów, których pozycja została zagrożona w sposób przekraczający kompetencje przyznane centralnym organom państwa na mocy Konstytucji RP.

Dalej stwierdza, co następuje: po pierwsze – sędziowie od momentu powołania ich przez prezydenta są nieusuwalni, co nie budzi wątpliwości nie tylko w związku z fundamentalnymi założeniami ustrojowymi naszego państwa, lecz także wynika jednoznacznie z tezy 133 wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r .

Po drugie – jakiekolwiek działania zmierzające do pozbawienia prezydenta wskazanej prerogatywy są działaniami wprost łamiącymi zasadę niezawisłości sędziego.

– Nawet akt rangi ustawy nie może złamać tej konstytucyjnie przyznanej sędziemu gwarancji. Tym bardziej nie może to zostać dokonane mocą wyroku, a nawet uchwały sądu – podkreśla Rada.

Po trzecie – jedynym wyjątkiem pozwalającym odsunąć sędziego od orzekania jest złożenie go z urzędu lub zawieszenie w urzędowaniu na mocy orzeczenia sądu dyscyplinarnego w sprawie indywidualnej, w odniesieniu do osoby konkretnego sędziego, co przewidział wyraźnie ustawodawca – zaznaczono w przyjętej uchwale.

I po czwarte – w związku z tym sędzia, co do którego nie wydano orzeczenia o złożeniu go z urzędu lub zawieszeniu go w urzędowaniu, nie ma uprawnienia do powstrzymania się od orzekania i wykonywania obowiązków służbowych. Na tym nie koniec.

KRS w związku z uchwałą Sądu Najwyższego skierowała do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności z konstytucją przepisów procedury cywilnej i karnej, które pozwalają na uznanie, że sędzia powołany przez prezydenta na wniosek obecnej KRS jest sędzią nieuprawnionym.

Jarosław Dudzicz, zastępca rzecznika prasowego Krajowej Rady Sądownictwa, na pytanie, co mają zrobić sędziowie w związku z uchwałą SN, odparł, że „sędziowie mają dalej orzekać". Oświadczył przy tym, że on nie zastosowałby się do uchwały SN.

– My tej uchwały nie ignorujemy; przyjmujemy do wiadomości, że taka uchwała zapadła. Naszym zdaniem taka uchwała nie powinna zapaść i w związku z tym zwracamy się do TK, żeby tę sprawę wyjaśnił – powiedział sędzia Dudzicz.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA