- Trasa Gdańsk - Warszawa jest zamknięta w obu kierunkach. Służby kierują jadących trasą na objazdy, od węzła Nidzica Południe do węzła Powierż – informowała st. sierż. Alicja Pepłowska, oficer prasowa Komendy Powiatowej w Nidzicy. Utrudnienia mogą potrwać do godzin nocnych.
Do zdarzenia doszło ok. godz. 13:30 na jezdni w kierunku Olsztyna. Wówczas auto osobowe zderzyło się z cysterną przewożącą tlen. Doszło do uszkodzenia cysterny.
Ciężko ranny kierowca osobowego auta został zabrany śmigłowcem ratownictwa medycznego do szpitala w Olsztynie. Kierujący cysterną nie doznał obrażeń.
Trasa S7 Warszawa-Gdańsk między Nidzicą a Pawlikami została zablokowana ze względu na rozszczelnienie zbiornika i zagrożenie pożarem oraz wybuchem.
Około godz. 18, jak poinformowała straż pożarna, bezpośredniego zagrożenia już nie ma. Na miejscu rozdysponowano zastępczą cysternę z zamiarem ewentualnego przepompowania tlenu, „by ograniczyć ryzyko".
Jednak droga S7 jest nadal zablokowana, a służby kierują kierowców na objazdy między węzłami Powierz a Nidzica Południe.
Na miejscu rozdysponowano siły Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej. Funkcjonariusze czekają na cysternę, która pozwoli wypompować tlen z uszkodzonej cysterny. Dopóki tak się nie stanie, droga S7 (na odcinku węzeł Powierz - Nidzica Południe) będzie zamknięta dla innych pojazdów.
Na miejscu jest sztab, w którego skład wchodzą m.in. strażacy ratownicy z grupy operacyjnej Komendanta Wojewódzkiego oraz specjalistyczna grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego.
To ten sztab podejmie ostateczną decyzję o tym, czy bezpieczne przepompowanie tlenu zgromadzonego w cysternie będzie możliwe.
Jak przyznała st. sierż. Alicja Pepłowska, nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia na drodze. Ratownicy szacują, że może to potrwać nawet do późnych godzin nocnych.