fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Gowin: Prosiłbym opozycję o to, że jeżeli nie pomaga, to żeby przynajmniej nie przeszkadzała

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
- Nawet jeżeli te postulaty czasami brzmią przekonująco, to w całości doprowadziłyby do natychmiastowego bankructwa polskiego państwa, tym samym i krachu służby zdrowia - powiedział wicepremier Jarosław Gowin, oceniając poprawki zaproponowane przez opozycję do rządowej „Tarczy Antykryzysowej”.

W Sejmie trwają prace nad tzw. tarczą antykryzysową, czyli pakietem ustaw, które mają pomóc firmom, dotkniętych skutkami walki z pandemią koronawirusa. Zdaniem biznesu, bezpośrednia pomoc dla firm i ich pracowników w zaproponowanej skali jest zdecydowanie za mała. Eksperci postulują też, by radykalnie uprościć pomoc oferowaną firmom, ponieważ wedle obecnych propozycji rządu są one ogromnie skomplikowane i wykluczające dla wielu podmiotów.

Dowiedz się więcej: Tarcza antykryzysowa jest uboga w realną pomoc

Podczas piątkowej dyskusji posłowie zgłosili do projektów ustaw ponad 250 poprawek. - Apeluję przez cały czas do polityków opozycji, żeby jednak przed ostatecznym głosowaniem tych dwustu kilkudziesięciu zrezygnowali. Nawet jeżeli te postulaty czasami brzmią przekonująco, to w całości doprowadziłyby do natychmiastowego bankructwa polskiego państwa, tym samym i krachu służby zdrowia - mówił wieczorem w TVP Info Jarosław Gowin.

Wicepremier podkreślił, że „ciągle najważniejsza jest walka o życie i zdrowie Polaków”. - Ale wraz z tarczą antykryzysową otwieramy drugi i ważny i trudny front. To jest front o walkę o miejsca pracy Polaków, zarobki, godne życie rodzin Polaków. Wierzę, że dziś Sejm stanie na wysokości uwagi i dziś tarczę uchwali - mówił.

- Prosiłbym opozycję o to, że jeżeli nie pomaga - chociaż przyznam, że niektórzy politycy (...) np. Lewicy i PSL - niektórzy politycy opozycji pomagają, ale jeżeli większość - przede wszystkim główny nurt opozycyjny jak Koalicja Obywatelska nie pomaga - to prosiłbym, żeby przynajmniej nie przeszkadzała. To test solidarności - dodał.

Gowin ocenił, że „pierwsza faza” epidemii koronawirusa w Polsce „wypadła stosunkowo łagodnie”. - Choć brzmi to okrutnie w stosunku do ponad tysiąca zarażonych osób i kilkunastu ofiar - zastrzegł. Z tą pierwszą fazą poradziliśmy sobie jednak dobrze. (…) Wierzę, że Polacy - jak wielokrotnie czynili w naszej historii - staną na wysokości zadania - stwierdził.

Źródło: rp.pl/ tvp info
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA