fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Książki Olgi Tokarczuk? Jacek Sasin nie czytał i raczej nie zamierza

tv.rp.pl
- Nie czytałem żadnej książki pani Olgi Tokarczuk. Mam w ogóle w tej chwili, nad czym bardzo ubolewam, bardzo mało czasu na czytanie - przyznał w programie #RZECZoPOLITYCE wicepremier Jacek Sasin (PiS), minister aktywów państwowych.

Pytany, kto zrobił więcej dla dobrego imienia Polski w świecie - Olga Tokarczuk czy Polska Fundacja Narodowa - wicepremier Jacek Sasin ocenił, że "każdy ma tutaj swoje zasługi".

Minister aktywów państwowych zaznaczył, że kilka dni temu rozmawiał z nadzorującym PFN wicepremierem Piotrem Glińskim i dowiedział się, że fundacja bierze udział w "dużym projekcie", produkcji filmu o rotmistrzu Pileckim. - Tych działań jest rzeczywiście, z tego co wiem, sporo - mówił.

- Natomiast oczywiście oddaję tutaj również to, co należne pani Oldze Tokarczuk. Gratuluję jej tej nagrody, myślę, że wszyscy się z tego cieszymy - powiedział Jacek Sasin.

Pytany o sprawę gość #RZECZYoPOLITYCE potwierdził, że spółki Skarbu Państwa wciąż będą finansowały Polską Fundację Narodową. - Taka jest konstrukcja finansowania tej fundacji - dodał.

Zaznaczył, że nie ma zastrzeżeń do takiego sposobu finansowania. - Uważam, że spółki Skarbu Państwa powinny dbać również o dobre imię Polski w świecie, bo to również ułatwia prowadzenie im biznesu w tym wymiarze międzynarodowym - ocenił.

Wicepremier był w programie #RZECZoPOLITYCE pytany, jaka jest jego ulubiona książka najnowszej polskiej noblistki.

- Szczerze mówiąc, nie czytałem żadnej książki pani Olgi Tokarczuk. Mam w ogóle w tej chwili, nad czym bardzo ubolewam, bardzo mało czasu na czytanie - odparł.

Czytaj także:

"Czuły narrator". Pełny tekst noblowskiego wykładu Olgi Tokarczuk

Czy minister ma zamiar przeczytać którąś z książek Tokarczuk? - Raczej chyba nie, bo to nie jest taka literatura, z tego co wiem, która mnie jakoś szczególnie pociąga - powiedział Sasin. - Ja wolę literaturę faktu, szczerze mówiąc. Dużo czytam książek z zakresu historii, szczególnie historii najnowszej, to mnie pasjonuje - mówił.

- Niestety, dosyć mało czytam literatury, rzeczywiście - przyznał. Zadeklarował, że uwielbia czytać książki. - Ubolewam, że nie mam na to dzisiaj tyle czasu, ile bym chciał - stwierdził gość #RZECZYoPOLITYCE.

Wyraził zadowolenie, że zbliżają się święta Bożego Narodzenia. - Będzie trochę więcej czasu - podkreślił. - Mam kilka książek takich, które chciałbym bardzo przeczytać i czekam na te święta - dodał.

Posłuchaj całej rozmowy:

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA