fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

MON: Wacław Berczyński mija się z prawdą ws. caracali

Śmigłowiec Caracal (H225M) na targach MSPO w Kielcach
Fotorzepa/ Roman Bosiacki
Dr Wacław Berczyński "nie miał żadnych podstaw do wpływania na kształtowanie się decyzji Ministerstwa Rozwoju i Finansów" - informuje Ministerstwo Obrony Narodowej w odpowiedzi na słowa szefa komisji ds. ponownego zbadania katastrofy w Smoleńsku. "To ja wykończyłem caracale" - powiedział Berczyński w wywiadzie dla Dziennika.

"Rezygnacja z kontraktu na śmigłowce Caracal nastąpiła na skutek niewywiązania się z zobowiązań offsetowych przez stronę francuską" - informuje w komunikacie ministerstwo obrony.

"Wypowiedź dr. Wacława Berczyńskiego nie ma żadnego związku z prowadzonymi i zakończonymi negocjacjami umowy offsetowej ws. kontraktu na zakup śmigłowców Caracal. Pan Wacław Berczyński nie był członkiem Zespołu do zbadania ofert offsetowych oraz przeprowadzenia negocjacji w celu zawarcia umowy offsetowej, nie wypowiadał się na ten temat, nie informował Ministra Obrony Narodowej o swoim stanowisku i nie miał żadnych podstaw do wpływania na kształtowanie się decyzji Ministerstwa Rozwoju i Finansów" - napisała nowa rzeczniczka MON mjr Anna Pęzioł-Wójtowicz.

W komunikacie MON podkreśla, że procedura offsetowa, która była przyczyną rezygnacji z caracali, realizowana była "przez ministra właściwego do spraw gospodarki", czyli Ministra Rozwoju i Finansów.

- Nie wiem, czy pani wie, ale to ja wykończyłem caracale. Znam się na tym, znam się na śmigłowcach, znam się na lotnictwie. Pamiętam, jak przeczytałem o tych caracalach, o tym, że polski rząd zamierza je kupić, to mi włosy stanęły dęba. Markowi Pyzie w piśmie "wSieci" powiedziałem, że to jest przekręt, że Polska nie może tak strasznie przepłacać – i się zaczęło - mówił Berczyński.

Zdaniem Platformy Obywatelskiej, jeśli Berczyński mówił prawdę, to sprawą powinna zająć się prokuratura. To jest sytuacja bezprecedensowa, to jest przyznanie się przez pana Berczyńskiego do działań nielegalnych - powiedział Tomasz Siemoniak.

Źródło: rp.pl/ pap
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA