Reklama
Rozwiń
Reklama

Polska kontroferta dla Ukraińców

Polsko-ukraińska kampania społeczna „Partnerstwo i zatrudnienie" ma zwalczać nieuczciwe praktyki wobec pracowników z Ukrainy, wspierać ich i promować rzetelnych pracodawców.

Publikacja: 21.11.2018 20:00

Polska kontroferta dla Ukraińców

Foto: Adobe Stock

Pracodawcy zrzeszeni w Polsko-Ukraińskiej Izbie Gospodarczej (PUIG) ruszyli do walki o pracowników z Ukrainy. Nie obejdzie się jednak bez wsparcia rządu. – Polska przespała jako kraj swoją szansę – oceniał podczas środowej konferencji izby Witold Klaus, prezes Stowarzyszenia Interwencji Prawnej, partnera kampanii „Partnerstwo i zatrudnienie", którą prowadzi PUIG pod patronatem medialnym „Rzeczpospolitej".

Kampania zainaugurowana wiosną teraz startuje z pełnym rozmachem i nowymi działaniami. Ich ogłoszenie zbiegło się z informacjami z Niemiec, gdzie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przekazało już do oceny innym resortom projekt nowej ustawy imigracyjnej, która ułatwi napływ wykwalifikowanych pracowników spoza Unii, w tym z Ukrainy. 19 grudnia rząd w Berlinie ma podjąć decyzję w sprawie regulacji, które dadzą prawo do pracy w Niemczech każdemu, kto posiada umowę o pracę i uznane tam kwalifikacje.

– Po ukraińskich świętach Bożego Narodzenia obudzimy się w nowej rzeczywistości. Wyczerpuje się nasz atut, jakim była łatwo procedura pracy na oświadczenie. Inne kraje, w tym Niemcy, szybko nadrabiają zaległości i wkrótce możemy utracić kilkaset tysięcy najbardziej wartościowych pracowników z Ukrainy – ostrzega Paweł Kułaga, ekspert kampanii społecznej „Partnerstwo i zatrudnienie", prezes firmy Greygoose Outsourcing.

Jak podkreślał wiceprezes PUIG Andrzej Drozd, kampania, która ma m.in. walczyć ze stereotypami imigracji zarobkowej i zwalczać patologie w tym obszarze, wkrótce będzie miała dwa istotne instrumenty. Pierwszy to skierowana do pracowników i pracodawców internetowa platforma informacyjna partnerstwo.info, która ma ułatwić adaptację Ukraińców w Polsce, zwiększając też ich świadomość prawną. Drugi instrument (w planach) to gorąca linia telefoniczna, którą PUIG chce powołać ze Stowarzyszeniem Interwencji Prawnej.

Zdaniem Witolda Klausa same działania firm nie wystarczą – niezbędne jest wsparcie rządu, w tym szybka zmiana całego systemu zatrudniania cudzoziemców. Trzeba postawić na legalność i elastyczność zatrudnienia, znosząc m.in. obecne ograniczenia w procedurze zezwoleń na pracę, które przypisują obcokrajowca do konkretnej firmy i konkretnego stanowiska. Warto też wprowadzić zachęty do legalnej pracy, np. po dwóch latach legalnego zatrudnienia przyznawać imigrantom prawo do długoterminowego pobytu wraz z rodzinami.

Reklama
Reklama

Vasyl Voskoboinyk, prezes Ogólnoukraińskiego Stowarzyszenia Agencji Międzynarodowego Zatrudnienia i ekspert kampanii PUIG, podkreślał, że spore zaległości mają też polskie agencje pracy. Są zbyt mało aktywne na Ukrainie, dużo mniej niż konkurenci z krajów bałtyckich czy Czech. Mówił także o potrzebie zorganizowania na Ukrainie dużej akcji marketingowej promującej atuty Polski jako bezpiecznego miejsca legalnej pracy. Tym bardziej że taką akcję szykują już Niemcy.

Rynek pracy
Rynek pracy USA zaskoczył. Po tych danych Fed może wstrzymać cięcia
Rynek pracy
AI zmienia rynek pracy. W Polsce wolniej niż na świecie
Rynek pracy
Prezes Randstad: Zetki nie są pierwszym pokoleniem, któremu trudno na rynku pracy
Rynek pracy
Coraz mniej etatów w przemyśle. Kto przegrywa na rynku pracy?
Rynek pracy
Kolejny trudny rok dla menedżerów średniego szczebla
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama