fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Alkohol podczas pracy zdalnej? Szef będzie mógł nas sprawdzić

Praca zdalna
Adobe Stock
Planowane zmiany w Kodeksie Pracy, związane z pracą zdalną, przewidują między innymi możliwość kontroli trzeźwości pracowników, a także badania na obecność narkotyków. Regulują również kwestię wypadków przy pracy i wiele innych elementów, których obecnie w przepisach nie ma - informuje Business Insider Polska.

Wszystko wskazuje na to, że praca zdalna na stałe wpisała się w systemy funkcjonowania wielu firm w Polsce. To, co jest efektem pandemii i lockdownu, może okazać się dobrym rozwiązaniem również wtedy, kiedy codzienne życie wróci do normy. Konieczne jest jednak uregulowanie zasad home office – jest to ważne zarówno z punktu widzenia pracodawców, jak i pracowników.

Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii wciąż jeszcze pracuje nad wprowadzeniem stosownych zmian do kodeksu pracy i ustaleniem standardów, które będą obowiązywały po ustąpieniu pandemii, kiedy przestaną działać tzw. regulacje covidowe. Podstawą ma być zdefiniowanie pracy zdalnej.

Obowiązkiem pracodawcy będzie dostarczenie pracownikowi materiałów i niezbędnych narzędzi pracy, chociaż dopuszczane są inne rozwiązania. Jeśli do pracy zdalnej będą wykorzystywane materiały i narzędzia pracy stanowiące własność pracownika, obie strony będą mogły zawrzeć porozumienie, określające zasady ich wykorzystywania. W takiej sytuacji pracownikowi będzie przysługiwał ekwiwalent (lub ryczałt) w wysokości ustalonej przez strony. Pracodawca powinien również pokryć koszty, bezpośrednio związane z wykonywaniem pracy zdalnej (m.in. koszty energii elektrycznej oraz dostępu do łączy komunikacyjnych).

W planie są też regulacje dotyczące kwestii związanych z BHP oraz szkoleń z BHP. Osoby pracujące w domach będą chronione przez przepisy o wypadkach przy pracy, ale przy uwzględnieniu prawa do prywatności.

Pracodawca będzie miał jednak prawo do kontroli pracownika pracującego zdalnie - informuje Business Insider Polska. Jak będzie to jednak wyglądało w praktyce – nie wiadomo. Wiadomo jednak, że pracownicy na home office nie będą mieli zlecanych prac potencjalnie niebezpiecznych, wykonywanych z użyciem niebezpiecznych, szkodliwych dla zdrowia bądź intensywnie brudzących czy pylących substancji. Prawdopodobieństwo wypadku przy pracy będzie więc ograniczone do minimum.

Nowelizacja Kodeksu Pracy ma również wprowadzić przepisy, które pozwoliłyby pracodawcom na wyrywkową i prewencyjną kontrolę pracowników zarówno pod kątem trzeźwości, jak i obecność środków odurzających.

W planach jest również unormowanie zasad, na jakich przeprowadzane byłyby takie kontrole, a także reguł, które regulowałyby kwestie dopuszczenia lub niedopuszczenia do pracy osób nietrzeźwych, lub będących pod wpływem narkotyków - pisze Business Insider Polska.

Źródło: Business Insider Polska
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA