Albo akceptujemy teatr, na dodatek marny, albo wymuszamy na liderach – Donaldzie Tusku i Karolu Nawrockim – zgodę w sprawach o strategicznym znaczeniu dla Polski. Do takich należy członkostwo w Unii Europejskiej, NATO i zachowanie w obliczu nacisku USA na Danię.
Zapowiedź spotkania premiera Donalda Tuska z prezydentem Karolem Nawrockim to znak politycznej odwilży. Obie strony przetestowały granice wzajemnej niechęci, ale zrozumiały, że Polacy dziś nie chcą aż tak poważnej wojny wewnętrznej. Ale oba ośrodki są na konflikt skazane.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas