Tym, co stopniowo będzie ograniczać siłę rażenia prezydenta Donalda Trumpa i jego administracji jest przede wszystkim jego zarozumiałość i buta, otwarte lekceważenie, wręcz próby upokarzania z pozycji wyższości swych sojuszników i wybranych innych państw – pisze prof. Roman Kuźniar, politolog i dyplomata
Warszawa wydaje w USA miliardy na zbrojenia i przeznacza 5 proc. PKB na obronność. Mimo to redukcja wojsk amerykańskich zaczyna się od właśnie od Polski. To zła wiadomość dla regionu i dobra dla Kremla.