Polski rząd rzutem na taśmę w 72 godziny podpisał umowy w ramach europejskiego programu SAFE. To mistrzostwo świata, w które mało kto wierzył. Czas na podpisywanie umów skończył się w sobotę o 24.00.
Spór o obecność wojsk amerykańskich w Polsce odsłonił coś znacznie ważniejszego niż napięcia w relacjach z Waszyngtonem. Pokazał, że największym problemem naszego bezpieczeństwa nie jest kapryśność sojuszników, lecz strukturalna słabość własnej armii – uważa Jacek Czaputowicz, były minister spraw zagranicznych w rządzie PiS.