Sprawa Collegium Humanum to nie tylko piramidalna kompromitacja systemu edukacji w Polsce. To również mętna woda, w której od lat topione są – sprawiedliwie bądź nie – dziesiątki osób publicznych. Uważam, że kwestią honoru państwa polskiego jest szybkie skierowanie do sądu kompletu spraw związanych z kupowaniem dyplomów. Sprawiedliwe osądzenie i ostateczne wyjaśnienie, kto w tej sprawie zawinił, a kto tylko dostał rykoszetem.
Pamięć o ofiarach II wojny światowej powinna stanowić dla nas przestrogę przed polityką wzniecającą demony nacjonalizmu - pisze Michał Syska, zastępca Szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.