Nie wiem, czego powinni się bardziej bać Tajwańczycy: niepodległości czy swojej przewagi w technologii półprzewodników? Obie sprawy z perspektywy Donalda Trampa są problematyczne.
Niegdyś wysadzając bloki Putin mobilizował Rosjan do wojny z Czeczenią. Dzisiaj na Kremlu zakładają, że uderzając w cywilów zwiększają zmęczenie wojną nad Dnieprem i zmuszą Kijów do ustępstw terytorialnych.