Nie skonsolidujemy finansów publicznych bez racjonalizacji wydatków państwa, w tym socjalnych i bez zmniejszenia roli państwa w gospodarce.
Usiłujemy zachowywać się rozsądnie. Mamy podobno jakieś poglądy, a nawet swój rozum; głosujemy na koalicję lub opozycję i tym zapełniamy słupki sondażowni. Ale to wszystko jest tylko wygładzoną powierzchnią naszej świadomości.