Tekturowy pomysł SAFE 0 proc., pokazany przez prezydenta i prezesa NBP, który ma zapewnić Polsce środki na uzbrojenie, jest tylko elementem rozgrywki między głową państwa a większością parlamentarną. To wojna, która toczy się od momentu objęcia urzędu przez Karola Nawrockiego. Po prostu nowy odcinek walki o władzę nadawany w prime timie.
Mówi się, że najwyższą formą uznania jest naśladownictwo. Jarosław Kaczyński zagrał w ulubioną grę Donalda Tuska: przejechał prętem po klatce, decydując o tym, że PiS do wyborów poprowadzi Przemysław Czarnek. To pułapka zastawiona na Koalicję Obywatelską.