fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rosja

Moskwa: Sąd odrzuca orzeczenie Trybunału w Strasburgu

Kolonia karna nr 2 w Pokrowie, gdzie odbywa karę Aleksiej Nawalny
AFP
Sąd apelacyjny nie dopatrzył się naruszenia Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności w orzeczeniu zastępującym karę Aleksieja Nawalnego w zawieszeniu rzeczywistą karą pozbawienia wolności. Apelację wnieśli obrońcy Nawalnego.

Aleksiej Nawalny został skazany za domniemaną defraudację finansów firmy Ives Rocher na karę w zawieszeniu. Za niestawianie się w komisariacie, orzeczone w wyroku, po powrocie do Rosji z Niemiec, gdzie był leczony po próbie otrucia Nowiczokiem, został ponownie zatrzymany i osądzony.

Sąd na wniosek prokuratury zamienił wyrok w zawieszeniu na kolonie karną - po odliczeniu okresu, który Nawalny spędził w areszcie, ma do odbycia 2,5 roku kary.

W sobotę rosyjskie media przekazały, do której kolonii Nawalny został przewieziony.

Obrońcy Nawalnego złożyli apelację od tego wyroku. Sąd ja odrzucił.

"Sąd apelacyjny nie stwierdził naruszenia praw konstytucyjnych, Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności przy rozpatrywaniu wniosku w stosunku do skazanego Nawalnego, a także norm prawnych dotyczących praw i procedur, które mogą służyć jako powód do unieważnienia orzeczeni" - brzmi komunikat sądu przekazany agencji TASS.

ANawalnego, Wadim Kobzev i Olga Michajłowa, we wniosku kwestionującym orzeczenie sądu, zarzucili, że sąd pierwszej instancji naruszył art. 6 (Prawo do rzetelnego procesu) oraz art. Podstawowe wolności Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.

Europejski Trybunał Praw Człowieka (EKPC) nie ma prawa wydawać wiążących instrukcji sądom rosyjskim, jak wynika z wyroku apelacyjnego Sądu Miejskiego w Moskwie w sprawie Nawalnego.

"Orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka o natychmiastowym zwolnieniu, wskazane przez obronę Nawalnego, nie może być brane pod uwagę, ponieważ ta instancja sądowa nie jest instancją wyższą dla rosyjskiego wymiaru sprawiedliwości i nie ma prawa wydawać żadnych kategorycznych instrukcji ani ingerować w działalność sądów krajowych związaną z wykonywaniem orzeczeń, które weszły w życie. Kwestia ta należy wyłącznie do kompetencji sądów rosyjskich na podstawie ustawodawstwa krajowego"- czytamy w dokumencie.

Z dokumentu wynika, że ??orzeczenie sądu w Strasburgu można potraktować jako apel  skierowany do rządu rosyjskiego, a nie do sądów rosyjskich. Z tego powodu nie ma to nic wspólnego ze sprawą sądową o uchylenie zawieszonej kary.

ETPCz w połowie lutego zażądał od Rosji natychmiastowego uwolnienia Nawalnego na podstawie art. 39 Regulaminu Trybunału. Wyrok nie został jeszcze oficjalnie opublikowany.

Adwokat Nawalnego Olga Michajłowa złożyła wniosek do Moskiewskiego Sądu Miejskiego o jego natychmiastowe zwolnienie na podstawie tego orzeczenia Trybunału w Strasburgu.

Rosyjskie ministerstwo sprawiedliwości przekazało wcześniej TASS, że Rosja nie może zwolnić Nawalnego na żądanie ETPCz, ponieważ byłoby to rażącą ingerencją w pracę wymiaru sprawiedliwości suwerennego państwa, "pewnym przekroczeniem czerwonej linii”.

Źródło: TASS
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA