Sekretarz ds. rolnictwa Sonny Perdue poinformował, że ma to pomóc farmerom i hodowcom przetrwać kryzys wywołany koronawirusem.

Według agencji Reutera decyzja o skupie zapadła w wyniku ogromnej presji wywieranej na administrację w waszyngtonie przez lobby reprezentujące farmerów i hodowców, którzy mają ogromne problemy ze zbytem swoich produktów. Zerwane łańcuchy dostaw, problemy z transportem spowodowały, że część producentów została zmuszona do utylizacji części produkcji. producenci mleka w mediach społecznościowych informowali, że muszą wylewać na pola mleko zalegające w magazynach, ponieważ nie ma komu go od nich odebrać.

- Chcemy kupić tyle mleka lub innych produktów białkowych, szynek i wieprzowiny i przetransportować je tam, gdzie można je wykorzystać w bankach żywności, a może nawet jako międzynarodową pomoc humanitarną - powiedział Sonny Perdue w wywiadzie dla Fox News.

Administracja Trumpa zapewnia, że 15,5 mld dolarów ma zapewnić w kraju bezpieczeństwo dostaw żywności i wspomóc farmerów.

Problemy mają jednak nie tylko farmerzy. Z powodu wykrycia koronawirusa u pracowników zamknięto kilka zakładów Smithfield Foods największego w USA przetwórcy wieprzowiny. Najpierw wstrzymano produkcję w zakład w Sioux Falls w Południowej Dakocie, po tym jak potwierdzono zakażenie u 80 pracowników tego zakładu. Przetwórnia zapewniała 5 proc. krajowej konsumpcji wieprzowiny w USA.

O zamknięciu zakładu uboju świń i produkcji wieprzowiny poinformował również Tyson Foods. W Fabryce w Columbus Junction w Iowa COVID-19 potwierdzono u 24 pracowników. Zamknięte zostały również amerykańskie zakłady należące do JBS USA i National Beef Packing Company.