fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rolnictwo

Rolnik z koronawirusem dostanie 15 zł zasiłku

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Na zasiłek 15 zł dziennie i tylko przez dwa tygodnie mogą liczyć rolnicy z koronawirusem. Koszt to 153 mln zł.

W opublikowanym  18 marca projekcie rozporządzenia ministerstwo rolnictwa i rozwoju wsi informuje, że każdy rolnik zarażony koronawirusem otrzyma zasiłek w wysokości nie przekraczającej 15 zł za każdy przechorowany dzień i to na skrócony okres 14 dni.

Chodzi o projekt rozporządzenia Ministra Rolnictwa zmieniający rozporządzenie w sprawie określenia jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy rolniczej lub rolniczej choroby zawodowej oraz zasiłku chorobowego z powodu epidemii koronawirusa. Ponieważ jest to projekt ministerstwa, nie poselski, musi zostać poddany konsultacjom publicznym – te potrwały do dzisiaj, 19 marca.

Zasiłek na rolnika nie jest wysoki, w dwutygodniowym wymiarze sięga jedynie 210 zł zl na osobę. Jednak w wymiarze kraju jego koszt to sięga 153,72 mln zł. Ministerstwo wylicza, że jeśli zachoruje każdy z 1,2 mln ubezpieczonych rolników, to ogólna wartość świadczeń wyniesie 256 mln zł. Projekt rozporządzenia ma nie mieć wpływu na budżet państwa ani samorządów, ponieważ zapomogi będą finansowane z Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Społecznego Rolników. Resort zakłada też konieczność podwyższenia  składek na ubezpieczenie chorobowe, wypadkowe i macierzyńskie do 48 zł miesięcznie.

Wedlug uzasadnienia projektu, zasiłek ma ułatwić izolację osób chorych i spowolnić rozwój epidemii wirusa COVID-19.  Zwykle rolnikom przysługuje zasiłek chorobowy z KRUS dopiero po 30 dniach niezdolności do pracy, a rolnicy dostają jedynie 10 zł za każdy dzień czasowej niezdolności do pracy trwającej nieprzerwanie co najmniej przez 30 dni, a najdłużej – pół roku. Zasiłek jest wypłacany dopiero po upływie 30-dniowego okresu niezdolności do pracy. Inna jest sytuacja osób ubezpieczonych w ZUS, gdzie wysokość zasiłku wynosi 80 proc. wynagrodzenia.  Rząd nie przewidział też dla rolników wsparcia przy spłacaniu opłat kredytowych i leasingowych ani odciążenia przy opłacaniu składek ZUS za pracowników.

Wielkopolska Izba Rolnicza opublikowała na swojej stronie opinię, że stawka 15 zł jest nie do przyjęcia. – Wielu rolników niezdolnych do pracy w wyniku zarażenia koronawirusem będzie musiało skorzystać z pracy najemnej – informuje Izba, dodając, że obecna wysokość stawek pracowników najemnych w rolnictwie wahają się w okolicach 50 zł netto – za godzinę. – Warto zauważyć, że szczyt zachorowań na Covid zbiegnie się ze szczytem wiosennych prac polowych. Stawka zasilku nie pokrywa niczego, nawet kosztów leczenia – dodaje Izba.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA