Reklama

Petru: Z kim mamy rozmawiać, jak nie z Kaczyńskim

Lider Nowoczesnej Ryszard Petru powiedział w programie #RzeczoPolityce, że jego partia jest opozycją skuteczną, która będzie rozmawiać z Jarosławem Kaczyńskim. Ocenił, że w budżecie państwa nie ma pieniędzy na program 500+.

Aktualizacja: 04.04.2016 10:50 Publikacja: 04.04.2016 09:09

Ryszard Petru

Ryszard Petru

Foto: rp.pl

Prezes PiS Jarosław Kaczyński po czwartkowym spotkaniu liderów partii zapowiedział, że Sejm podejmie prace nad nową ustawą o Trybunale Konstytucyjnym, a partie będą mogły przedstawić swoje propozycje zmian. Kaczyński dodał, że grudniowa ustawa będzie zmieniona. - Czyli jest rozwiązanie, które traktujemy jako kompromisowe i przychylenie się do wniosków Komisji Weneckiej - podkreślił Kaczyński.

Lider Nowoczesnej Ryszard Petru po spotkaniu powiedział, że "pojawiło się światełko w tunelu".

Pytany o swoją wypowiedź w programie #RzeczoPolityce Ryszard Petru przyznał, że jego partia nie ma zamiaru być opozycją totalną i przekonywać nieprzekonanych, a tych, którzy wciąż wierzą w dobrą zmianę.

- Naiwni są ci, którzy sądzą, że powtarzanie, że nie będzie zgody, sprawi, że zdobędziemy większość parlamentarną - ocenił lider Nowoczesnej. Dodał, że jego partia zaproponowała rozwiązanie kompromisowe - opublikowanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego i wprowadzenie 27 kwietnia do TK jednego z sędziów, którzy zostali powołani w grudniu 2015 roku. - Tę propozycję złożyłem, jest na stole - powiedział Petru. - My jesteśmy opozycją, która jest skuteczna, a z kim mamy rozmawiać, jak nie z Jarosławem Kaczyńskim? Próbowaliśmy z Beatą Szydło dwa razy, ale się nie udało - dodał. W ocenie lidera Nowoczesnej, Polacy chcą rozwiązania sytuacji dot. TK, a nie tylko mówienia, że jest źle.

Reklama
Reklama

Pytany o to, jaką rolę dla prezesa PiS w sporze dot. TK odgrywa presja zewnętrzna, Ryszard Petru przyznał: - Miałem wrażenie na tym spotkaniu (z przedstawicielami partii - red.), że Jarosław Kaczyński bardziej przejmuje się Komisją Wenecką i presją zewnętrzną, niż stanowiskiem nas, posłów.

W piątek wystartował program wsparcia dla rodzin "500+". Ryszard Petru ocenił go jako dużą akcję marketingową. - Autobusy po Polsce jeżdżą z reklamą 500+ - powiedział lider Nowoczesnej.

Podkreślił, że flagowy program rządu PiS nie ma finansowania, a na przyszły rok brakuje w budżecie państwa ok. 20 mld złotych. - Żeby sfinansować 500+, trzeba by podnieść VAT o 4 proc. - do 27 proc. - powiedział Ryszard Petru. - Albo zwiększyć deficyt budżetowy i doprowadzić do tego, że Polska będzie krajem niewypłacalnym, albo podnieść podatki i dorżnąć gospodarkę, a ludzie stracą pracę - prognozował lider Nowoczesnej. Ocenił, że PiS nie wycofa się z programu, ale "nie będzie miał pieniędzy".

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama