fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przegląd prasy

Przegląd prasy: Terroryzm o twarzy dziecka

Fotorzepa/Waldemar Kompała
Jak trzeba walczyć z terroryzmem i czy uda się go powstrzymać – to pytanie, nad którym głowili się dziennikarze, przygotowujący dzisiejszą prasę.

Powodem są oczywiście kolejny zamachy terrorystyczne. W nocy z niedzieli na poniedziałek furgonetka wjechała w tłum muzułmanów, zgromadzony pod meczetem w Finsbury Park, północno-wschodniej dzielnicy w Londynie. Potem doszło też do próby ataku na policjantów w centrum Paryża. Samochód uderzył w radiowóz żandarmerii, a następnie stanął w płomieniach.

W „Rzeczpospolitej” Ian Bond z Center for European Reform (CER) w Londynie mówi, że do rozkwitu problemów w Wielkiej Brytanii przyczyniło się „osiem lat bezustannej polityki oszczędzania prowadzonej przez Gordona Browna, Davida Camerona, a teraz Theresę May”. – Co prawda terroryzm nie jest spowodowany zaciskaniem pasa, jednak zamachowcy na długo przed przeprowadzeniem ataków dawali oznaki rosnącej radykalizacji, ale policja na to nie reagowała, bo nie ma wystarczającej liczby funkcjonariuszy – tłumaczy.

Z kolei „Dziennik Gazeta Prawna” w artykule „Islamski terroryzm miewa dzisiaj twarz kobiety i dziecka” przytacza ciekawy raport Europolu. Wynika z niego, że coraz częściej zamachy mają podłoże religijne, są coraz bardziej śmiercionośne i coraz częściej wykorzystuje się w nich kobiety i dzieci. W 2015 roku spośród aresztowanych 18 proc. stanowiły kobiety i dzieci, a w 2016 roku już 26 proc.

Wydawać by się mogło, że w obliczu zagrożenia terrorystycznego Europa powinna być zjednoczona. Jest jednak inaczej. „Rzeczpospolita” pisze dziś, że warszawski szczyt Beneluksu i Grupy Wyszehradzkiej okazał się być „szczytem niezgody”. „Siedmiu premierów spierało się o emigrantów, rządy prawa i brexit” – pisze gazeta. To jednak nie jedyny problem, który dotyka polską dyplomację. Zarówno „Rzeczpospolita”, jak i „Gazeta Wyborcza” piszą dziś o sporze między szefem MSZ Witoldem Waszczykowskim a prezydentem Andrzejem Dudą w sprawie zwłoki z podpisywaniem przez tego drugiego nominacji ambasadorskich. „Rzeczpospolita” nazywa to „grecką tragedią w dyplomacji”.

W tym momencie warto przejść do polityki krajowej, bo w niej też dużo się dzieje. „Gazeta Wyborcza” na pierwszej stronie pisze o „grze w dwa ognie między skonfliktowanymi ministrami Mateuszem Morawieckim i Elżbietą Rafalską”. Dotyczy ona kluczowych spraw dla przyszłych emerytów. „Problemów jest mnóstwo: całkowicie zakazać im dorabiania czy tylko je ograniczyć? Czy osobom ze zbyt krótkim stażem nie wypłacać żadnej emerytury czy wypłacać każdemu niezależnie od lat pracy? A jeśli nie wypłacać, to składki skonfiskować czy oddać? I co zrobić, aby ponad 330 tys. osób, które po obniżeniu przez PiS wieku uzyskają uprawnienia emerytalne, nie odeszło od razu z pracy?” – pisze „Gazeta Wyborcza”.

Na szczęście większa zgoda jest w rządzie odnośnie inwestycji infrastrukturalnych. „Dziennik Gazeta Prawna” pisze, że „do gry na kolei” wraca tzw. igrek, czyli pomysł budowy linii łączącej Warszawę z Łodzią, a następnie z Wrocławiem i Poznaniem. Z kolei „Rzeczpospolita”. inwestycjom infrastrukturalnym poświęca pierwszą stronę. Pisze, że „ruszają przetargi na budowę szybkich tras. Rząd chce nadgonić opóźnienia z 2016 r.”.

W „Rzeczpospolitej” znalazłem też ciekawy artykuł o tym, że nie wiadomo, kto u Sowy nagrał księdza Sowę. „Rewelacje z TVP Info nie były częścią „afery taśmowej". Nie znali ich śledczy, ale i nie mówili o nich kelnerzy” – pisze gazeta. „Rzeczpospolita” odnosi się też do szans wprowadzenia w stulecie śmierci Ludwika Zamenhofa esperanto na maturze. Okazuje się, że są one znikome, choć na egzaminie dojrzałość test z tego języka zdają np. Węgrzy.

Jednak i tak największą siłę rażenia będzie miała prawdopodobnie dzisiejsza publikacja „Faktu”. Gazeta zamieściła zdjęcia Anny Lewandowskiej z wypoczynku na Mazurach, z których wynika, że ta świeżo upieczona mama wciąż ma lekko zaokrąglony brzuszek. Problem w tym, że co innego wynikało ze zdjęć, które niedawno zamieściła w internecie. Prężyła na nich „sześciopak”, skutecznie irytując inne młode mamy. „Wychodzi na to, że idealnie wyrzeźbione ciało jest zasługą sprytnego pozowania i napinania mięśni” – podsumowuje gazeta.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA