fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prezydent USA

Czy szczepionki pomogą w spotkaniu Dudy z Bidenem

Joe Biden
AFP
Rząd liczy, że zabezpieczając pracowników Kwatery Głównej NATO przed covidem, umożliwi organizację w połowie czerwca szczytu sojuszu. A na nim rozmowy Andrzeja Dudy z prezydentem Stanów Zjednoczonych.

W czwartek 20 polskich lekarzy leci do Brukseli, aby rozpocząć szczepienia 3,5 tys. zatrudnionych w najwyższym dowództwie paktu północnoatlantyckiego. Inicjatywa jest kontrowersyjna, bo ma miejsce w środku trzeciej już fali pandemii w Polsce spowodowanej zbyt małą liczbą wakcyn dostarczonych w ramach systemu dystrybucji Unii. 12-milionowa Belgia, która do tej pory przeprowadziła ledwie 1,3 mln szczepień (proporcjonalnie czwarty najgorszy wynik w UE), odmówiła objęcia priorytetowym program zabezpieczeń zarówno pracowników NATO, jak i instytucji unijnych: muszą poczekać na swoją kolei określoną wiekiem.

Ofensywa szczepionkowa naszego kraju nie pozostaje jednak bez związku z próbą naprawienia relacji z Ameryką po dojściu do władzy Joe Bidena – dowiaduje się „Rz" ze źródeł dyplomatycznych. Choć od wyborów minęło już blisko pięć miesięcy, nowy prezydent nie dzwoni do Dudy. Aby nieco obniżyć narastające z tego powodu napięcie, pracownicy kancelarii głowy państwa przedstawiają kolejne terminy spotkania obu przywódców. W połowie grudnia ówczesny szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski zapewniał „Rz", że dojdzie do niego na dorocznym szczycie bezpieczeństwa w Monachium w lutym. Przez pandemię imprezę jednak odwołano (zorganizowano tylko wirtualną wymianę opinii, bez udziału Dudy). Na początku marca prezydencki minister Andrzej Dera zapewniał z kolei, że Biden i Duda zobaczą się na szczycie NATO w Brukseli w połowie czerwca.

Źródło „Rz": „takie spotkania organizuje się z parotygodniowym wyprzedzeniem. Na razie nic nie jest uzgodnione".

Przede wszystkim jednak z powodu opóźnienia w belgijskim programie szczepionkowym natowski szczyt może zostać odwołany. Polska inicjatywa dystrybucji w Kwaterze Głównej wakcyn takie ryzyko oddala. Wzmacnia też szanse, że amerykański prezydent bardziej przychylnym okiem spojrzy na możliwość poświęcenia nieco czasu Dudzie.

– Jestem wdzięczny za gotowość Polski do przekazania szczepionek. To pokazuje, że Polska jest wysoce cenionym sojusznikiem, który jest gotowy wesprzeć NATO w najróżniejszy sposób. Solidarność i determinacja stanowią sedno siły naszego sojuszu i Polska wykazuje jedno i drugie" – chwalił w poniedziałek nasz kraj sekretarz generalny paktu Jens Stoltenberg.

Polska w oczach Bidena nabiera na znaczeniu w miarę zaostrzania się sporu między Moskwą i Waszyngtonem. Prezydent nazwał Władimira Putina „zabójcą", zapowiedział też uruchomienie kontrofensywy w cyberprzestrzeni przeciw Rosji.

We wtorek sekretarz stanu USA Antony Blinken, który przyleciał do Brukseli, aby spotkać się ze swoimi odpowiednikami z krajów NATO, ostro zaatakował budowę Nord Stream 2.

– To jest projekt, który naruszy interesy Ukrainy, Polski i innych naszych partnerów i sojuszników – oświadczył przed rozmowami z szefem MSZ Niemiec Heiko Maasem.

Blinken spotkał się też z szefem MSZ Turcji Mevlütem Cavusoglu. Kilka godzin wcześniej prezydent kraju Recep Erdogan uznał za „niedopuszczalne" to, co nazwał obelgami Bidena pod adresem Putina. Oba kraje mogą jednak podjąć współpracę w celu ograniczenia wpływów Rosji w Libii.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA