Prezydent USA

Nauczycielka poprawia błędy w liście od Trumpa. "Dostałby 2"

AFP
Emerytowana nauczycielka z liceum, Yvonne Mason, mieszkająca na co dzień w Atlancie otrzymała list od prezydenta USA Donalda Trumpa - i odesłała go do Białego Domu. Z poprawkami.

Mason wskazała na liczne błędy w liście, w tym m.in. błędy gramatyczne, pisanie słów prezydent i państwo dużą literą, etc.

 

- Gdyby napisał to uczeń gimnazjum, dałabym mu 3, lub 3+ (w amerykańskiej skali oceniania C/C+) - powiedziała Mason.

- Gdyby napisałby to uczeń liceum, dostałby 2 - dodała Mason w rozmowie z serwisem Greenville News.

Ostatecznie Mason nie zdecydowała się opatrywać odesłanego do Białego Domu listu oceną, ale na czerwono poprawiła w nim błędy.

Nauczycielka przekonywała, że odpowiedź, jaką uzyskała na list wysłany do Białego Domu po strzelaninie do jakiej doszło 14 lutego w liceum na Florydzie, była "stylistycznie odrażająca". Dodała, że wie, iż chociaż pod odpowiedzią widnieje podpis Donalda Trumpa to jednak prawdopodobnie napisał go jeden z pracowników Białego Domu. Mimo to - jak stwierdziła - kiedy dostaje list od przedstawicieli najwyższych władz, spodziewa się, że będzie on "przynajmniej technicznie" napisany poprawnie.

W liście wysłanym po strzelaninie w liceum w Parkland do Donalda Trumpa Mason apelowała, by prezydent spotkał się osobiście z rodzinami, których bliscy zginęli w czasie masakry w liceum.

Źródło: The Independent

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL