Prezydent USA

Lech Wałęsa spotka się z Donaldem Trumpem? Adam Bielan zaprzecza

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Lech Wałęsa będzie jutro wśród gości na spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Warszawie na pl. Krasińskich. Znajdzie się w loży z liderami państw Trójmorza - informuje Onet, powołując się na współpracownika Wałęsy Krzysztofa Pusza. Adam Bielan zaprzecza.

Pusz powiedział w rozmowie z Onet.pl, że choć początkowo planów spotkania nie było, Amerykanie "uznali, że powinno się odbyć".

Obecnie organizatorzy wizyty amerykańskiego prezydenta w napiętym grafiku szukają wolnego czasu, w którym mogłoby się odbyć spotkanie z byłym polskim prezydentem i liderem "Solidarności".

Lech Wałęsa miał zostać zaproszony na pl. Krasińskich przez Amerykanów. Według rozmówców Onetu, zmieniane jest również przemówienie, które ma wygłosić Donald Trump - w nowej wersji ma wspomnieć zasługi Wałęsy dla Polski. Jak mówią źródła portalu - Trump ma też zaprosić Wałęsę do Waszyngtonu.

Doniesieniom tym zaprzeczył wicemarszałek Senatu Adam Bielan.

Informacjom Onetu zaprzecza też na wp.pl "wpływowy polityk Prawa i Sprawiedliwości nadzorujący wizytę". - To typowa kaczka dziennikarska. Faktycznie Lech Wałęsa dostał zaproszenie na spotkanie, tak samo jak inni byli prezydenci oraz 800 gości w sektorze VIP-ów, ale nie było mowy o niczym więcej - powiedział rozmówca Wirtualnej Polski.

- Amerykańska administracja nie prowadziła rozmów zmierzających do zaaranżowania spotkania z byłym prezydentem Lechem Wałęsą, ani o nie nie zabiega. W tej chwili nie trwają oraz nie trwały dyskusje na ten temat - dodał.

Ewentualne spotkanie Trumpa z Wałęsą zdążył skomentować Janusz Palikot.

Źródło: rp.pl/ Onet, WP

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL