fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

"Nowy polski ład" PiS prawdopodobnie pod koniec lutego

Mateusz Morawiecki jest mniej aktywny w mediach, bo pracuje nad nowym projektem
KPRM, Krystian Maj
Plan gospodarczo-inwestycyjny to pomysł PiS na polityczne wyjście do przodu.

Ambitny - tego słowa prezes PiS Jarosław Kaczyński użył kilka dni temu na opisanie powstającego właśnie planu, a raczej zestawu propozycji i pomysłów. „Rzeczpospolita" już w grudniu 2020 roku informowała, że w PiS szykowane są nowe pomysły społeczno-gospodarcze, które mają zdefiniować czas po pandemii. Premier Mateusz Morawiecki nazwał ten projekt „nowym polskim ładem" tuż po grudniowych negocjacjach w sprawie unijnego budżetu oraz Planu Odbudowy. Z naszych rozmów rysuje się obraz przedsięwzięcia, które będzie jednym z ważniejszych dla Zjednoczonej Prawicy od czasu wyborów w 2015 rok. – Nasze plany będą daleko idące, w dalszym ciągu prospołeczne, ale nastawione także na działania prorozwojowe – mówił o całym pomyśle prezes Kaczyński. Opozycja pozostaje sceptyczna.

Kiedy ten plan

Jak wynika z informacji "Rzeczpospolitej" "nowy polski ład" zostanie najpewniej zaprezentowany pod koniec lutego tego roku, gdy emocje związane zarówno ze Strajkiem Kobiet, jak i programem szczepień - jak słyszmy z PiS - mają być mniejsze, a sam Narodowy Plan Szczepień będzie dużo bardziej zaawansowany niż jest teraz.

Co będzie w tej propozycji? – Najważniejsze postulaty nie trafiły jeszcze do obiegu publicznego, będą ustalana na poziomie ścisłego kierownictwa PiS – podkreśla nasz rozmówca, ważny polityk z klubu.

O "polskim nowym ładzie" PiS jako pierwszy napisał w ubiegłym tygodniu "Puls Biznesu".

Z naszych rozmów wynika, że pakiet rozwiązań jest szeroki. Zawiera zarówno pomysły gospodarcze, jak i inwestycyjne oraz wsparcia dla rodzin. O „prospołecznym" charakterze mówił też prezes Kaczyński. Politycy PiS z którymi rozmawialiśmy podkreślają, że plan dotyka kluczowych kwestii, które ujawnił rok walki z pandemią. I sfer takich jak edukacja, cyfryzacja, służba zdrowia, infrastruktura czy rozwój, planowanie przestrzenne, mieszkalnictwo. Jak słyszymy, „nowy polski ład" ma też sprawić, że Polsce będzie w perspektywie kilku lat łatwiej wyrównać różnice w rozwoju z innymi krajami Europy, zwłaszcza tymi, które dużo gorzej pod względem gospodarczym przechodzą pandemię.

Kalendarzowa układanka

Prace nad „nowym ładem" to obecnie poza walką z pandemią oraz programem szczepień najważniejsze przedsięwzięcie w ramach PiS. Jeden z naszych rozmówców zwraca nawet uwagę, że mniejsza niż jeszcze kilka tygodni temu aktywność w mediach premiera Mateusza Morawieckiego wynika właśnie z tego, że jest zaangażowany w prace nad propozycjami wspólnie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim oraz odpowiednimi ministrami i zespołami w rządzie. Prezentacja tego projektu będzie (poza kwestiami związanymi z koronawirusem oraz publikacją wyroku TK dotyczącego aborcji) być może najważniejszym politycznie wydarzeniem dla PiS w pierwszej połowie tego roku. Pierwotnie na listopad 2020 planowany był kongres partii, który miał m.in. doprowadzić do zmian wewnętrznych oraz być preludium do prezentacji serii politycznych projektów od miesięcy zapowiadanych przez Zjednoczoną Prawicę. To się jednak nie powiodło ze względu na II falę epidemii koronawirusa. Obecnie wszystko wskazuje na to, że kongres odbędzie się późną wiosną lub wczesnym latem, być może w czerwcu. To sprawia, że niektóre polityczne inicjatywy PiS - jak np. podział Mazowsza - będą czekać.

Opozycja nie czeka

W ostatnich dniach politycy największej formacji opozycyjnej - Koalicji Obywatelskiej - skupili się na kwestiach związanych z pandemią koronawirusa. Dariusz Joński i Michał Szczerba w ubiegłą sobotę ogłosili nowe informacje dotyczące zakupu respiratorów w I fali pandemii i możliwości jakie miał wtedy rząd. KO zaproponowała też powołanie komisji śledczej, która miałaby wyjaśnić sprawy dotyczące walki z pandemią, a liderzy KO kilkakrotnie wzywali też rząd do otwarcia gospodarki w ścisłym reżimie sanitarnym. KO nie chce dać się zdominować przez tematy, które narzuca Nowogrodzka, zwłaszcza takie które dzielą samą formację, jak kwestia aborcji. To, że na horyzoncie jest propozycja „nowego ładu" nie robi na naszych rozmówcach większego wrażenia, a politycy opozycji z którymi rozmawialiśmy wskazują na duże kłopoty z realizacją wcześniejszego projektu, czyli Planu Morawieckiego.

Z naszych rozmów wynika, że w nowym tygodniu Platforma będzie chciała też mieć własne tematy. Nie jest wykluczone, że już wkrótce poznamy też niektóre pomysły z opracowywanych obecnie inicjatyw politycznych i programowych.

Swoim rytmem chce też iść Szymon Hołownia i inne partie opozycyjne. Hołownia w ubiegłym tygodniu zaprezentował pomysły dotyczący rozdziału państwa od Kościoła, ma w planach kolejne tematy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA