fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Jackowski: Niedobrze się dzieje, że Polska nie wypowiada konwencji stambulskiej

Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Moim zdaniem bardzo niedobrze się dzieje, że Polska nie wypowiada tzw. konwencji stambulskiej, ponieważ na razie jest sprawa w Trybunale Konstytucyjnym, ale przypomnijmy, że był wniosek do prezesa Rady Ministrów, aby Polska podjęła procedurę i podjęcie tych działań zapowiadał wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski - powiedział Jan Maria Jackowski, senator Prawa i Sprawiedliwości.

Chrześcijański Kongres Społeczny Marka Jurka oraz Instytut Ordo Iuris zapowiedzieli zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem „Tak dla rodziny, nie dla gender”. Jego celem jest m.in. wypowiedzenie Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, potocznie konwencji stambulskiej. Z kolei Marlena Maląg, minister rodziny pracy i polityki społecznej, zapowiadała w lipcu, że Polska przygotowuje się do wypowiedzenia konwencji.

Dowiedz się więcej: Marlena Maląg: Przygotowujemy się do wypowiedzenia konwencji stambulskiej

Wicepremier Jadwiga Emilewicz oceniała wówczas, że konwencja stambulska „budzi ogromne kontrowersje”. - Dyskutowaliśmy o tym w Porozumieniu. Popieram wypowiedzenie tej konwencji - stwierdziła.

Przeczytaj: Jadwiga Emilewicz: Popieram wypowiedzenie konwencji stambulskiej

W sondażu, przeprowadzonym przez agencją badawczą SW Research dla „Rzeczpospolitej”, przeciwko wypowiedzeniu konwencji stambulskiej opowiedziało się 62 proc. respondentów. Decyzję taką poparło 15 proc. ankietowanych. Ostatecznie premier Mateusz Morawiecki zdecydował o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego wniosku o zbadanie zgodności konwencji stambulskiej z konstytucją.

- Moim zdaniem bardzo niedobrze się dzieje, że Polska nie wypowiada tzw. konwencji stambulskiej, ponieważ na razie jest sprawa w Trybunale Konstytucyjnym, ale przypomnijmy, że był wniosek do prezesa Rady Ministrów, aby Polska podjęła procedurę i podjęcie tych działań zapowiadał wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski - skomentował w Radiu Maryja Jan Maria Jackowski, senator Prawa i Sprawiedliwości.

- Dlaczego to jest takie ważne? Przede wszystkim dlatego, że jest gremium, które może monitorować zmiany w prawie i działaniach w ramach danych państw, i to podlega ocenie na mocy tej konwencji. Powołując się na konwencję, do szkół mogą wchodzić różni przedstawiciele, którzy się przedstawiają, że podejmują tzw. działania o charakterze równościowym, czy inne tego typu rzeczy, a przy okazji wchodząc ze swoją ideologią do dzieci i młodzieży, co z kolei narusza konstytucyjne prawo rodziców do wychowania swoich dzieci zgodnie z ich poglądami i światopoglądem – przekonywał senator.

Jackowski bronił także Mikołaja Pawlaka, krytykowanego w ostatnim czasie rzecznika praw dziecka. - To się wpisuje w szerszy kontekst różnych działań, które są w tej chwili w Polsce podejmowane przez środowiska lewicowo-liberalne, niekiedy lewackie, które mają na celu rewolucję kulturową i doprowadzenie chociażby do zmiany modelu rodziny wpisanego w konstytucję - stwierdził polityk PiS.

Źródło: rp.pl/ Radio Maryja
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA