fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Wicemarszałek Terlecki: Opozycja jak zwykle łże

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Musimy zdyscyplinować nadzwyczajną kastę. To bardzo łagodny projekt - tak o projekcie ustawy dyscyplinującej sędziów mówił w Sejmie wicemarszałek izby Ryszard Terlecki z PiS.

Pod nowelą, która wzbudziła oburzenie środowiska sędziowskiego i opozycji, podpisany jest m.in Ryszard Terlecki i Marek Suski oraz posłowie Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry.

Znalazł się w niej m.in. zakaz podważania kompetencji innych sędziów poprzez badanie legalności ich powołania oraz "podejmowanie uchwał wyrażających wrogość wobec władz Rzeczypospolitej Polskiej".

Za złamanie tych przepisów sędziom ma grozić m.in. zwolnienie z urzędu lub przeniesienie na inne miejsce służbowe.

Projekt wzbudził oburzenie nie tylko sędziów, ale i opozycji, która uważa, że jest to zamach PiS na niezależność i niezawisłość środowiska. i będzie narzędziem represji wobec nieprzychylnych władzy sędziów.

- Opozycja jak zwykle łże - skwitował wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki.

Przekonywał, że przepisy zawarte w projekcie są bardzo łagodne. - To bardzo delikatny projekt - ocenił Terlecki. Argumentował, że "nadzwyczajną kastę trzeba zdyscyplinować".

Projekt ustawy skrytykowała ostro prof. Ewa Łętowska, według której oznacza ona początek polexitu.

Sędzia Igor Tuleya z kolei nazwał opracowany przez PiS i Solidarną Polskę projekt "stanem wojennym w wymiarze sprawiedliwości".

Złożonego w Sejmie projektu ustawy nie zna jeden z koalicjantów PiS - Porozumienie Jarosława Gowina.

- Projekt nie był z nami konsultowany - mówił w rozmowie z RMF FM Kamil Bortniczuk, poseł Porozumienia.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA