fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Kandydaci PiS "za starzy" do TK. Według własnych kryteriów

Krystyna Pawłowicz, Stanisław Piotrowicz
Fotorzepa / Jerzy Dudek
Wszyscy troje kandydaci Prawa i Sprawiedliwości do Trybunału Konstytucyjnego nie spełniają wymaganych kryteriów. Skończyli już 67 lat - pisze RMF FM. Paradoksem jest fakt, że ograniczenie wieku dla sędziów TK to pomysł forsowany przez Pawłowicz i Piotrowicza.

Według przepisu, który opracowali i przegłosowali także Pawłowicz i Piotrowicz, sędzia Trybunału Konstytucyjnego, który skończy 65 lat, musi przejść w stan spoczynku.

Od tego warunku prawodawcy nie przewidzieli żadnych wyjątków.

czytaj także: Piotrowicz w TK. PiS się wycofuje?

Tymczasem Elżbieta Chojna-Duch ma 71 lat, Krystyna Pawłowicz skończyła w kwietniu 67 lat, a Stanisław Piotrowicz - tyle samo w lipcu.

Prawnicy zastanawiają się, jak ten problem obejść i sugerują, że skoro przepisy mówią o przejściu w stan spoczynku sędziego, który ukończy 65 rok życia, to powołanie starszego sędziego powoduje, że nie dotyczą go żadne regulacje.

Prawnicy dowodzą też, że kwalifikacje sędziego TK opisane są w innych punktach ustawy o Sądzie Najwyższym niż w punkcie dotyczącym wieku.

Jeśli kandydaci PiS zostaną jednak sędziami TK, Pawłowicz i Piotrowicz w stan spoczynku przejdą w wieku 76 lat, a Chojna-Duch - jako 80-latka.

"Widać wyraźnie, że dwoje z kandydatów całkiem poważnie przyłożyło się do rugowania z sądownictwa osób starszych niż 65-letnie. I że dziś sami mając dwa lata więcej chcieliby zostać sędziami TK" - komentuje RMF FM.

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA