Reklama

Kandydaci PiS "za starzy" do TK. Według własnych kryteriów

Wszyscy troje kandydaci Prawa i Sprawiedliwości do Trybunału Konstytucyjnego nie spełniają wymaganych kryteriów. Skończyli już 67 lat - pisze RMF FM. Paradoksem jest fakt, że ograniczenie wieku dla sędziów TK to pomysł forsowany przez Pawłowicz i Piotrowicza.

Aktualizacja: 14.11.2019 10:45 Publikacja: 14.11.2019 10:09

Krystyna Pawłowicz, Stanisław Piotrowicz

Krystyna Pawłowicz, Stanisław Piotrowicz

Foto: Fotorzepa / Jerzy Dudek

amk

Według przepisu, który opracowali i przegłosowali także Pawłowicz i Piotrowicz, sędzia Trybunału Konstytucyjnego, który skończy 65 lat, musi przejść w stan spoczynku.

Od tego warunku prawodawcy nie przewidzieli żadnych wyjątków.

czytaj także: Piotrowicz w TK. PiS się wycofuje?

Tymczasem Elżbieta Chojna-Duch ma 71 lat, Krystyna Pawłowicz skończyła w kwietniu 67 lat, a Stanisław Piotrowicz - tyle samo w lipcu.

Prawnicy zastanawiają się, jak ten problem obejść i sugerują, że skoro przepisy mówią o przejściu w stan spoczynku sędziego, który ukończy 65 rok życia, to powołanie starszego sędziego powoduje, że nie dotyczą go żadne regulacje.

Reklama
Reklama

Prawnicy dowodzą też, że kwalifikacje sędziego TK opisane są w innych punktach ustawy o Sądzie Najwyższym niż w punkcie dotyczącym wieku.

Jeśli kandydaci PiS zostaną jednak sędziami TK, Pawłowicz i Piotrowicz w stan spoczynku przejdą w wieku 76 lat, a Chojna-Duch - jako 80-latka.

"Widać wyraźnie, że dwoje z kandydatów całkiem poważnie przyłożyło się do rugowania z sądownictwa osób starszych niż 65-letnie. I że dziś sami mając dwa lata więcej chcieliby zostać sędziami TK" - komentuje RMF FM.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Czego będzie dotyczyć delikatne spotkanie w cztery oczy Donalda Tuska z Karolem Nawrockim
Polityka
„Rzecz w tym”: Donald Tusk wściekły na własną reformę. Kto wysadził PIP w powietrze?
Polityka
Nowy sondaż partyjny. KO wygrywa, ale traci większość w Sejmie
Polityka
Barbara Nowacka: Otoczenie prezydenta go kompromituje. Na końcu to jego podpis się pojawia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama