Podpisana w 1997 r. umowa ogólna była jedną z najbardziej ambitnych umów kiedykolwiek zawartych przez Unię. Dzięki tej przełomowej umowie – pionierskiej dla obu stron – wymiana handlowa między nami wzrosła czterokrotnie. Wczoraj (w piątek 22 maja – red.) miałam zaszczyt podpisać z panią prezydent Claudią Sheinbaum niezmiernie ważną aktualizację tej umowy.
Europa ważna dla Meksyku, Meksyk dla Europy
Europa jest obecnie drugim co do wielkości odbiorcą eksportu z Meksyku. W zamian dziesiątki tysięcy europejskich przedsiębiorstw eksportują do Meksyku, a zdecydowana większość z nich to małe firmy. Ponad 11 tys. europejskich przedsiębiorstw ma biura w Meksyku, co w sposób bezpośredni lub pośredni przekłada się na 5 mln miejsc pracy.
Świat się jednak zmienia. Nastały nowe, trudne czasy. Epoka ceł i kontroli eksportu, rywalizacji przemysłowej i fragmentacji geopolitycznej. Zakłócenia od Bliskiego Wschodu po region Indo-Pacyfiku wyraźnie pokazują, jak bardzo gospodarka światowa jest wciąż pełna powiązań i podatna na zagrożenia. To dlatego nasza zmodernizowana umowa ogólna z Meksykiem jest tak ważna – wiąże nas wzajemnie na długie lata i obiecuje przynieść jeszcze więcej korzyści obu naszym narodom.
Dlaczego aktualizujemy umowę UE–Meksyk
Fundamenty pozostają takie same: nasze wspólne wartości, pragnienie dywersyfikacji i wzrostu naszych gospodarek i niezachwiane zaangażowanie we współpracę opartą na zasadach. Nowością jest natomiast pilny charakter obecnej sytuacji. Nasza zmodernizowana umowa stanowi opartą na zaufaniu podstawę pogłębionej współpracy w wielu obszarach, takich jak: ograniczanie ryzyka w sektorach strategicznych, zrównoważony rozwój i działania w dziedzinie klimatu, prawa człowieka i równość płci i wiele innych.
W niepewnym świecie nasze zobowiązanie do ścisłej współpracy na rzecz międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa oraz reformy globalnych instytucji ma ogromne znaczenie. To sygnał, który usłyszy cały świat.
Jakie są korzyści z zawartej umowy
Nasze zobowiązanie do rozwoju handlu i inwestycji jest równie ważne. Zniesienie ceł w wielu obszarach przyniesie korzyści eksporterom po obu stronach.
Za przykład niech posłuży sektor rolno-spożywczy: Meksyk jest dużym, szybko rozwijającym się rynkiem liczącym ponad 130 mln konsumentów i ważnym importerem. Dzięki zniesieniu 99 proc. ceł umowa pozwoli europejskiemu sektorowi rolno-spożywczemu zaoszczędzić szacunkowo 100 mln euro rocznie i zapewni meksykańskim konsumentom większy wybór. Otworzy nowe rynki dla producentów z obu regionów, utrzymując jednocześnie najwyższe standardy w zakresie zdrowia i bezpieczeństwa żywności oraz promując praktyki przyjazne dla środowiska.
Co ważne, umowa będzie chronić setki produktów dziedzictwa kulturowego przed imitacjami – od greckiej fety po hiszpańskie wino rioja; produkty, które niosą ze sobą pokolenia tradycji i rzemiosła. Umowa ta będzie chronić ich dziedzictwo, a jednocześnie zapewni przestrzeń dla wzrostu gospodarczego.
Znaczenie inwestycji europejskich
Równie ambitni jesteśmy, jeżeli chodzi o inwestycje. Europa jest już jednym z największych źródeł inwestycji zagranicznych w Meksyku. Teraz inwestujemy dodatkowe 5 mld euro w kluczowe gałęzie przemysłu: czystą energię i infrastrukturę pozwalającą dostarczyć ją do wszystkich zakątków kraju, nowoczesne połączenia kolejowe i porty o obniżonej emisyjności, lokalną produkcję farmaceutyczną i łańcuchy wartości o obiegu zamkniętym.
Te zmiany przynoszą korzyści obu stronom. Dla Meksyku oznaczają one wysokiej jakości lokalne miejsca pracy i większe zdolności krajowe. Dla Europy – otwarcie nowych rynków i stabilizację łańcuchów wartości. A ogólnie oznaczają większe bezpieczeństwo gospodarcze i konkurencyjność w nadchodzących dziesięcioleciach.
Cenne źródło surowców
Innym obszarem zacieśnionej współpracy są minerały krytyczne. Zarówno UE, jak i Meksyk potrzebują nieprzerwanych dostaw tych minerałów, aby dokonać ekologicznej i cyfrowej transformacji gospodarczej. Meksyk już jest kluczowym dostawcą fluorytu, wykorzystywanego w przemyśle chemicznym, stalowym i ceramicznym. Jest największym eksporterem cynku i miedzi – minerałów, które stanowią podstawę sieci elektrycznych, baterii i czystych technologii. Nasza zmodernizowana umowa znosi wszystkie cła i ograniczenia nałożone na te minerały. W czasach, gdy zasoby krytyczne są coraz częściej wykorzystywane jako broń, pomoże to zapewnić stabilne i niezawodne łańcuchy dostaw.
Nowe umowy handlowe UE
Europa i Meksyk widzą świat tymi samymi oczami. W czasach rosnącego rozdrobnienia wybieramy otwartość i partnerstwo. Dzięki temu będziemy silniejsi. Rok 2026 okazuje się decydujący dla unijnego planu w zakresie handlu, a mamy dopiero maj. Zawarliśmy nowe mocne i ambitne porozumienia z Indiami, Australią i teraz z Meksykiem. Jednocześnie jest już stosowana tymczasowo umowa z regionem Mercosuru.
Gospodarcze korzyści płynące z tych umów są bezsprzeczne, ale ich wartość jest znacznie większa. Wiążemy się z partnerami o zbieżnych poglądach, dając dowód niezaprzeczalnej wartości współpracy korzystnej dla wszystkich.
Dzięki nam Europa będzie bezpieczniejsza, silniejsza, zamożniejsza i bardziej wpływowa na całym świecie. A do końca 2026 r. dokonamy jeszcze więcej.
Śródtytuły od redakcji