fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Pracownicze Plany Kapitałowe

PPK w firmie nie takie straszne

PPK mają zbudować system długoterminowego oszczędzania, który będzie dodatkowym zabezpieczeniem dla przyszłych emerytów
materiały prasowe
Za kilka miesięcy rusza program długoterminowych oszczędności, który ma zapewnić Polakom dodatkowe środki na emeryturze.

Z początkiem tego roku weszła w życie ustawa o pracowniczych planach kapitałowych. PPK mają nas zachęcić do dodatkowego oszczędzania na emerytury i trzeba przyznać, że system otwiera niespotykane dotychczas możliwości budowania prywatnego kapitału wspierającego świadczenia emerytalne. Pierwsze PPK ruszą w połowie roku w największych firmach, które zatrudniają co najmniej 250 osób. Pozostałe przedsiębiorstwa będą włączane do programu stopniowo, w kolejnych krokach.

Zaletą PPK jest to, że nie tylko pracownik będzie składał pieniądze na swoją przyszłość, ale dołożą mu się do tego pracodawcy oraz państwo – to ostatnie, korzystając ze środków Funduszu Pracy.

Pieniądze zgromadzone w PPK będą mieć charakter prywatny, co ma zabezpieczyć je przed powtórzeniem losu OFE, będą też dziedziczone. Jednak ustawodawca, gwarantując prywatny charakter środków, wprowadził pewne zastrzeżenia, mianowicie kwoty wpłacone przez państwo do PPK takiego charakteru nie mają – w razie wcześniejszej wypłaty dokonanej na wniosek uczestnika PPK nie otrzyma on tych pieniędzy.

Skąd pieniądze

Wpłaty do PPK będą pochodziły z trzech źródeł: od pracownika, pracodawcy oraz państwa, a właściwie z Funduszu Pracy.

Pracownik, który zdecyduje się na oszczędzanie w PPK, będzie odkładał co najmniej 2 proc. wynagrodzenia netto, a pracodawca dopłacał 1,5 proc. Możliwe będzie podniesienie wpłat – ze strony pracownika o kolejne 2 proc., a pracodawcy o 2,5 proc. Łączna minimalna odprowadzana składka może zatem wynieść 3,5 proc., a maksymalna 8 proc. Składki odprowadzane przez pracownika odejmowane będą z wynagrodzenia netto, ale obliczane będą od kwoty brutto.

Osoby o najniższych zarobkach będą mogły wpłacać niższe składki, ale będzie to miało drugą stronę medalu: niższe zgromadzone oszczędności. Osoba, której miesięczne wynagrodzenie uzyskiwane z różnych źródeł będzie równe lub niższe niż 120 proc. minimalnego wynagrodzenia w danym roku, będzie mogła wpłacać mniej niż 2 proc., ale nie mniej niż 0,5 proc.

Przewidziane są też zachęty ze strony państwa: składka powitalna, jednorazowa, wyniesie 250 zł, a roczna dopłata – 240 zł.

Założenie jest takie, że jeśli odpowiednio wcześnie zaczniemy odkładać nawet małe kwoty, to dzięki procentowi składanemu uda się zgromadzić sporą sumę. Procent składany to taki sposób oprocentowania wkładu pieniężnego, że odsetki za dany okres oprocentowania są doliczane do wkładu (podlegają kapitalizacji) i w ten sposób „składają się" na zysk wypracowywany w okresie następnym.

Zatem im dłużej oszczędzamy, nawet niewielkie sumy, tym większą kwotę uda nam się zebrać dzięki kapitalizacji odsetek. Po dłuższym czasie kapitalizacja odsetek odpowiada nawet za większą część przyrostu kapitału niż bieżące wpłaty.

Pracodawca zakłada

To pracodawca będzie musiał wybrać instytucję finansową, która zajmie się zarządzaniem pieniędzmi pracowników odkładanych w ramach PPK. Rolę instytucji zarządzającej PPK, a dokładniej – funduszu inwestycyjnego w ramach PPK będzie mogło pełnić towarzystwo funduszy inwestycyjnych, zakład ubezpieczeń na życie czy powszechne towarzystwo emerytalne.

Pracodawca powinien dokonać wyboru firmy, która będzie zarządzać PPK, w porozumieniu z pracownikami, czyli zakładową organizacją związkową lub reprezentacją osób zatrudnionych.

Jeśli pracodawca nie wybierze żadnej instytucji finansowej, to PPK będzie dla niego prowadziło PFR TFI.

Instytucją nadzorującą PPK pod kątem zgodności z prawem będzie Komisja Nadzoru Finansowego. KNF będzie również nadzorować politykę inwestycyjną funduszu zarządzającego PPK.

Wpłaty uczestników PPK będą inwestowane w ramach tzw. funduszy zdefiniowanej daty. Są to fundusze z określoną datą docelową inwestycji. Fundusz jest zatem dopasowany do wieku uczestników i sposób inwestowania będzie się zmieniał w miarę zbliżania się ich do wieku 60 lat. Im będziemy starsi, tym ostrożniejsza będzie polityka inwestycyjna. Na początku inwestycji w portfelu będą dominowały aktywa o większym stopniu ryzyka, czyli głównie akcje, a z czasem będzie coraz więcej aktywów bezpieczniejszych, takich jak obligacje.

Dodatek na starość

Oszczędności w PPK to nie będzie emerytura, ale dodatkowe wsparcie finansowe po zakończeniu aktywności zawodowej. Pieniądze z PPK będzie można wypłacić z chwilą ukończenia 60 lat, niezależnie od tego, kiedy uczestnik PPK przechodzi na emeryturę. Choć będzie można wypłacić całość oszczędności jednorazowo, to bardziej opłacalne podatkowo będzie rozłożenie wypłat w ten sposób, by wypłata jednorazowa wyniosła maksymalnie 25 proc., a pozostała kwota została rozłożona na co najmniej dziesięć lat.

Kolejną opcją będzie wypłata środków w formie świadczenia małżeńskiego. Takie rozwiązanie będzie można zastosować, gdy współmałżonek również osiągnie 60. rok życia i oboje wspólnie oświadczą, że chcą skorzystać z wypłaty w takiej formie. Świadczenie małżeńskie będzie wypłacane przez co najmniej 120 miesięcy, a jego wysokość ustalana będzie przez podzielenie łącznej wysokości środków zgromadzonych w PPK przez uczestnika i jego małżonka przez zadeklarowaną liczbę rat. W razie śmierci jednego z małżonków pozostałe środki będą wypłacane drugiemu, aż do wyczerpania.

W określonych sytuacjach życiowych z pieniędzy zaoszczędzonych w PPK będzie można skorzystać wcześniej. Uczestnik PPK będzie miał możliwość wypłaty środków w celu pokrycia wkładu własnego w związku z zaciągnięciem kredytu na zakup mieszkania lub budowę domu, o ile nie ukończył 45 lat (do 100 proc. środków, z obowiązkiem zwrotu), oraz wypłaty środków w razie poważnej choroby uczestnika, małżonka lub dziecka (do 25 proc. środków, bez obowiązku zwrotu).

Jeśli w trakcie oszczędzania uczestnik PPK uzna, że jest niezadowolony ze sposobu inwestowania pieniędzy albo jego zarobki spadną, będzie mógł zrezygnować z przekazywania wpłat do PPK. Mało tego, będzie mógł również wypłacić zgromadzone pieniądze, ale będzie się to wiązało nie tylko z koniecznością zapłaty podatku od zysków kapitałowych, ale także ze zwrotem dopłat ze środków publicznych oraz 30 proc. wartości środków pochodzących z wpłat pracodawcy, gdyż były one zwolnione ze składek na ubezpieczenia społeczne. Pobrane 30 proc. jednak nie przepadnie, ponieważ zostanie zapisane pracownikowi jako jego składka na ubezpieczenie społeczne w ZUS.

Warto zdobyć wiedzę o programie

Docelowo do uruchomienia pracowniczych planów kapitałowych zobowiązana będzie większość krajowych przedsiębiorstw. Jak każdy nowy program, PPK rodzą z pewnością wiele pytań, wątpliwości i wyzwań. W jaki sposób wybrać instytucję finansową, która będzie zarządzała PPK? Czy i jakich modyfikacji wymagać będą systemy kadrowo-płacowe? Jak informację o PPK przedstawić pracownikom? To tylko niektóre z nich. Odpowiedzi na te pytania znajdą Państwo podczas cyklu konferencji przygotowanych przez „Rzeczpospolitą" wspólnie z partnerami merytorycznymi. Będą to spotkania inne niż wszystkie organizowane dotychczas, gdyż chcemy skupić się wyłącznie na praktycznych aspektach wdrażania i funkcjonowania PPK. Dzięki wiedzy i doświadczeniu naszych prelegentów będą mogli Państwo poznać zasady tworzenia planów, dowiedzieć się, w jaki sposób wybrać instytucję zarządzającą, jak również rozstrzygnąć kwestie prawne i podatkowe związane z uruchomieniem i działaniem PPK. Uczestnictwo w konferencji pozwoli na sprawne wdrożenie PPK w Państwa firmie.

Pierwsza z konferencji odbędzie się już 9 maja w Golden Floor Tower przy ul. Chłodnej 51 w Warszawie. Kolejne spotkania planujemy w Krakowie (16 maja), Poznaniu (22 maja), Wrocławiu (30 maja), Gdańsku (6 czerwca) i Katowicach (13 czerwca).

Więcej szczegółów na stronie konferencje.rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA