fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca w samorządzie

Radny nie może głosować w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia jego mandatu

Zainteresowany nie może brać udziału w głosowaniu w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia jego mandatu.

Na sesji Rady Powiatu Wolsztyńskiego 10 czerwca 2016 r. radni stwierdzili wygaśnięcie mandatu radnego Jana K.

W głosowaniu wzięło udział 17 radnych, z których ośmiu opowiedziało się za wygaśnięciem mandatu. Dwóch wstrzymało się od głosu, siedmiu było przeciw. Wśród tych ostatnich był Jan K., dopuszczony do głosowania wbrew stanowisku radcy prawnego.

Sprawa zaczęła się w lutym 2016 r. od anonimowego pisma do wojewody wielkopolskiego o łączeniu przez Jana K. mandatu radnego Rady Powiatu Wolsztyńskiego z funkcją ławnika Sądu Rejonowego w Wolsztynie. Z wyjaśnień radnego oraz prezesa sądu wynikało, że Jan K. został wybrany na funkcję ławnika na kadencję 2012–2015. Ostatnie posiedzenie sądu z jego udziałem jako ławnika odbyło się 17 czerwca 2015 r.

Art. 159 § 1 pkt 98 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych mówi, że ławnikami nie mogą być radni gminy, powiatu i województwa. Jan K. zrezygnował z bycia ławnikiem 2 września 2015 r., jak tylko dowiedział się, że nie może łączyć mandatu radnego z funkcją ławnika. Z zestawienia dat wynika jednak, że składając 26 listopada 2014 r. ślubowanie radnego, był ławnikiem. Ostatnim terminem na zrzeczenie się tej funkcji był 26 lutego 2015 r. Ponieważ do tej daty nie złożył rezygnacji, od 27 lutego 2015 r. do 1 września 2015 r. łączył mandat radnego z funkcją ławnika.

Przepisy kodeksu wyborczego przewidują, że jeśli radny był ławnikiem przed dniem wyboru na radnego, musi się zrzec tej funkcji w ciągu trzech miesięcy od złożenia ślubowania. Gdy tego nie zrobi albo nie dotrzyma terminu, właściwa rada stwierdza wygaśnięcie jego mandatu. W razie naruszenia ustawowego zakazu łączenia mandatu radnego z wykonywaniem określonych funkcji lub działalności następuje wygaśnięcie mandatu radnego z mocy samego prawa. Rada musi je jednak potwierdzić w swojej uchwale.

Uchwałę o wygaśnięciu mandatu radnego Jan K. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Udowadniał, że skoro był zobowiązany do złożenia rezygnacji z funkcji ławnika w terminie trzech miesięcy od daty ślubowania na radnego, a więc do 26 lutego 2014 r., to wszystkie uchwały podjęte z jego udziałem po tej dacie należy uznać za wadliwe. W głosowaniach brała bowiem udział osoba niebędąca radnym.

WSA stwierdził nieważność uchwały o wygaśnięciu mandatu Jana K. Samą skargę uznał jednak za bezzasadną. Sąd doszedł do wniosku, że skoro bez podjęcia uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu radnego, mandat ten w dalszym ciągu istnieje, radny ma prawo czynnie uczestniczyć w sesjach rady, zabierać głos oraz głosować nad uchwałami. Wyłączony jest jedynie z udziału w głosowaniu w sprawie wygaśnięcia swojego mandatu. Z mocy art. 21 ust. 7 ustawy o samorządzie powiatowym nie może brać udziału w głosowaniu w radzie ani w komisji, jeżeli dotyczy ono jego interesu prawnego. Uchwała stwierdzająca wygaśnięcie mandatu radnego dotyczy niewątpliwie interesu prawnego tego radnego. Uchwałę, w której swój głos oddał również Jan K., podjęto więc z naruszeniem wspomnianego przepisu. To spowodowało stwierdzenie jej nieważności – orzekł WSA.

Sąd dał również wskazówki radzie powiatu, która jest zobowiązana do ponownego podjęcia uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu radnego, z wyłączeniem Jana K. z udziału w głosowaniu. Dopóki nie zostanie wydany taki akt, nie można powoływać się na to, że mandat radnego wygasł. Jan K. pozostaje więc nadal w składzie rady powiatu.

sygnatura akt: II SA/Po 448/16

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA