fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

Renta rodzinna w drodze wyjątku nie dla córki samobójcy - wyrok NSA

AdobeStock
Stan zdrowia osoby, która popełniła samobójstwo, nie został uznany za szczególne okoliczności.

Komisja lekarska odmówiła stwierdzenia niezdolności do pracy, a prezes ZUS nie mógł w tej sytuacji przyznać córce zmarłego renty rodzinnej w drodze wyjątku.

Przyznanie renty w drodze wyjątku jest możliwe m.in. wtedy, gdy ubezpieczony nie wypracował prawa do świadczenia w następstwie szczególnych okoliczności, które to uniemożliwiły.

Czytaj też:

Specjalna renta należy się tylko w szczególnych sytuacjach

Odmowa renty rodzinnej nie musi być ostateczna

Szczególne okoliczności uzasadniają rentę - ma to sprawdzić sąd

Okoliczności opisane we wniosku o przyznanie renty rodzinnej były dramatyczne. Ojciec wnioskodawczyni prowadził w latach 1999–2011 działalność gospodarczą. Składki na obowiązkowe ubezpieczenie emerytalne i rentowe odprowadzał jednak tylko okresowo, a od 2005 r. do 2011 r. nie odprowadzał ich w ogóle. Od listopada 2011 r. do dnia śmierci w grudniu 2014 r. w ogóle nie pracował ani nie wykonywał innej oskładkowanej działalności. Zdiagnozowano bowiem u niego silne zaburzenia psychiczne. Uniemożliwiły one dalszą pracę, lecz nie uzyskał prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Dwa lata później popełnił samobójstwo w wieku 48 lat. Pozostała córka, obecnie studiująca w trybie zaocznym.

Prezes ZUS odmówił jej przyznania świadczenia w drodze wyjątku. Wyjaśnił, że udokumentowane okresy składkowe i nieskładkowe wyniosły tylko niecałe 19 lat. Niepłacenie składek ubezpieczeniowych od działalności gospodarczej nie może być „premiowane" przyznaniem świadczenia w drodze wyjątku – stwierdził prezes ZUS. Przyznania prawa do świadczenia nie uzasadniają również trudne warunki materialne.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a następnie w skardze kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego córka zmarłego argumentowała, że przyczyną uniemożliwiającą jej ojcu spełnienie ustawowych przesłanek były poważne problemy psychiczne, które w konsekwencji doprowadziły do samobójstwa. To te powody należy uznać za szczególne okoliczności, które uniemożliwiły jej ojcu podjęcie pracy i odprowadzanie składek ubezpieczeniowych.

Jednak zarówno sąd pierwszej instancji, jak i ostatnio NSA uznały, że takich szczególnych okoliczności, w wyniku których nie zostały spełnione wymagania dające prawo do emerytury lub renty, tu nie ma. Stan zdrowia ojca wnioskodawczyni nie mógł być uznany za szczególną okoliczność, ponieważ w aktach znajdują się orzeczenia odmawiające stwierdzenia niezdolności do pracy – stwierdził NSA. Nie było więc podstaw prawnych do przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku – orzekł i oddalił skargę kasacyjną.

Sygnatura akt: I OSK 2535/18

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA