Reklama

Niemcy przekonują, że Ameryka jeszcze nie porzuciła NATO

Emmanuel Macron uważa, że Europa nie może dłużej liczyć na gwarancje bezpieczeństwa Waszyngtonu. Dla Niemców to przedwczesny wniosek.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Mike Pompeo i Jens Stoltenberg

Mike Pompeo i Jens Stoltenberg

Foto: AFP

Reklama
Reklama
Reklama

Nowym polem walki dla NATO będzie przestrzeń kosmiczna. Sojusz zajmie się także monitorowaniem potencjału wojskowego Chin, kraju z największym po USA budżetem wojskowym (250 mld USD w ub.r.) na świecie. Decyzje podjęte na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych sojuszu na początku tego tygodnia mają spowodować, że w oczach Donalda Trumpa sojusz stanie się bardziej użyteczny, bardziej atrakcyjny.

Amerykański prezydent, który 3 grudnia weźmie udział w szczycie przywódców NATO w Londynie, zaraz po objęciu władzy uznał, że pakt jest „przeżytkiem". Ale w Berlinie uznano, że to na razie tylko deklaracje, za którymi nie musi wcale iść zmiana polityki. Tym bardziej że perspektywa reelekcji Trumpa w przyszłym roku pozostaje kwestią absolutnie otwartą.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama