To była pierwsza wizyta w Londynie osobistego wysłannika Donalda Trumpa po rezygnacji Theresy May z urzędu premiera. Waszyngton chce, aby otworzyła nowy rozdział w stosunkach między oboma krajami. Zaczynając od ich stosunku do Brukseli. – W Unii Europejskiej zwykło się powtarzać wybory tak długo, aż zwykli ludzie będą głosowali tak, jak chcą tego elity, zmuszać chłopów do chodzenia do urn tak długo, aż zrobią, jak im przekazano – mówił w Londynie Bolton, najbliższy obok sekretarza stanu Mike'a Pompeo doradca prezydenta ds. zagranicznych.